Terenowa wojskowa komisja lekarska w orzeczeniu ustaliła niezdolność do służby wojskowej plutonowego Roberta S. Orzeczenie to utrzymała w mocy rejonowa wojskowa komisja lekarska do której żołnierz złożył odwołanie. W efekcie rozkazem personalnym dowódca jednostki wojskowej zwolnił żołnierza z zawodowej służby.

W odwołaniu od tego rozkazu Robert S. podał, że orzeczenie lekarskie, na podstawie którego zwolniono go ze służby, zostało przez niego zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie. Dowódca jednostki wojskowej, powołując się na art. 134 k.p.a., stwierdził niedopuszczalność powyższego odwołania.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazał, że w świetle art. 115 ust. 2 i ust. 3 ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 141, poz. 892 z późn. zm; dalej: ustawa), zaskarżony rozkaz personalny ma charakter deklaratoryjny (stwierdzający).

Służy on jedynie celom ewidencyjnym, gdyż w przypadku orzeczenia przez wojskową komisję lekarską niezdolności do służby zwolnienie ze służby następuje z mocy prawa.

Od tego postanowienia żołnierz wniósł skargę do WSA w Olsztynie. Sąd oddalił skargę, uznając za słuszne wyjaśnienia dowódcy jednostki.

Od tego wyroku Robert S. wniósł skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uznał ją za niezasadną i oddalił.

NSA wskazał, że w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma charakter prawny wydanego przez dowódcę rozkazu personalnego.

Ustawodawca w pragmatyce służbowej żołnierzy zawodowych nie jest konsekwentny. Używa różnych pojęć określających czynności przełożonych w stosunku do swoich podwładnych, mówi m.in. o: rozkazie, rozkazie personalnym, decyzji, decyzji administracyjnej.

W rozpoznawanej sprawie zgodnie z art. 115 ust. 3 ustawy dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz pełni służbę, stwierdza zwolnienie żołnierza z zawodowej służby wojskowej rozkazem personalnym wydanym do celów ewidencyjnych. Nie jest on decyzją administracyjną. Nie przysługuje więc od niego odwołanie.

Rozkaz ten potwierdza tylko, że z mocy samego prawa nastąpiło zwolnienie z zawodowej służby wojskowej w dniu uprawomocnienia się orzeczenia lekarskiego. NSA podkreślił, że akt ten jest poświadczeniem.

Jak zauważono, dowódca mógł nie wydać tego rozkazu, nawet gdy zaistniały przyczyny warunkujące zwolnienie ze służby.

Sąd również wyjaśnił, że różnica między poświadczeniem a zaświadczeniem polega na tym, że ten pierwszy dokument wydawany jest z urzędu, a nie na wniosek strony. Wyrok jest prawomocny.

SYGN. AKT I OSK 1683/10