W czasie nauki na drugim roku w trzyletnim studium języków zmarł ojciec uczennicy. Zainteresowana zwróciła się do ZUS o przyznanie renty rodzinnej. Organ rentowy po zbadaniu sprawy ustalił, że zainteresowana już skończyła 25 lat, ale wciąż się uczy. Odmawiając jej przyznania prawa do świadczenia, wskazał, że renta rodzinna jest wypłacana dzieciom zmarłych ubezpieczonych tylko do czasu ukończenia 25. roku życia. Tylko w przypadku, kiedy dziecko skończyło 25 lat, będąc na ostatnim roku studiów w szkole wyższej, prawo do renty przedłuża się do zakończenia tego roku nauki. Natomiast zainteresowana otrzymaniem renty rodzinnej uczyła się w drugiej klasie studium.

Uczennica niezadowolona z negatywnej dla siebie decyzji ZUS, odwołała się do sądu I instancji. Sędziowie przyznając rację ZUS, wskazali, że nauka w studium języków obcych nie stanowi nauki w szkole w rozumieniu 68 ust. ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zwrócili także uwagę, że wypłata renty rodzinnej jest możliwa po ukończeniu 25. roku, ale pod warunkiem, że świadczeniobiorca jest na ostatnim roku studiów.

Zainteresowana odwołała się do tego wyroku do sądu apelacyjnego, który jednak oddalił apelację. Sędziowie w uzasadnieniu wyroku zwrócili uwagę, że przepisy ubezpieczeniowe nie pozwalają na dowolną interpretację zasad przyznawania prawa do renty rodzinnej. Nie zgodzili się z argumentami skarżącej, że gdyby jej rodzic nadal żył, to partycypowałby w jej utrzymaniu do czasu zakończenia nauki w studium. Na ten aspekt zwrócił także uwagę Sąd Najwyższy (SN), oddalając skargę kasacyjną zainteresowanej. Zdaniem sędziów SN prawo do renty nie przysługuje każdej osobie, która się uczy. Ograniczenie terminu wypłaty renty rodzinnej tylko do czasu zakończenia nauki na ostatnim roku studiów wynika z faktu, że świadczenie wypłacane przez ZUS ma pomóc osieroconym dzieciom w podjęciu zatrudnienia. Osoby takie bowiem w najbliższym czasie będą rozpoczynać pracę i życie na własny rachunek.

SYGN. AKT II UK 303/10