W 2007 roku ubezpieczony poświadczonym notarialnie oświadczeniem przekazał swoje ciało w razie śmierci na rzecz Katedry Morfologii Zakładu Anatomii Prawidłowej i Klinicznej Uniwersytetu Medycznego. W 2009 roku zmarł. Wdowa po nim przekazała zwłoki placówce naukowej. Na jej prośbę odcięto pukiel jego włosów, który razem z rzeczami osobistymi został umieszczony w urnie. Kilka dni po śmierci w kościele parafialnym została odprawiona msza żałobna w intencji zmarłego, a następnie na cmentarzu odbyły się uroczystości pogrzebowe, w czasie których rodzina złożyła do grobu urnę. Wdowa po nim pokryła koszty pogrzebu na cmentarzu.

Kiedy złożyła do ZUS wniosek o zasiłek pogrzebowy, ten odmówił. Organ rentowy uznał bowiem, że w tym przypadku nie doszło do zwyczajowego pogrzebu. Zdaniem ZUS odbyła się tylko symboliczna uroczystość, z tego powodu takich wydatków nie można uznać za koszt pogrzebu.

Wdowa odwołała się od negatywnej dla siebie decyzji ZUS. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 78 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) zasiłek przysługuje wdowie, która pokryła koszty pogrzebu. Dodał, że w żadnej ustawie nie ma definicji, czym jest pogrzeb. Jedynie art. 12 ustawy z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych wskazuje, że zwłoki mogą być pochowane m.in. przez złożenie w grobach ziemnych czy murowanych lub katakumbach. Sąd zwrócił też uwagę, że w tym przypadku szczątki ubezpieczonego zostały pochowane podczas uroczystości pogrzebowych. Z tego też powodu wdowa ma prawo do zasiłku w zryczałtowanej wysokości.

Apelację od tego wyroku złożył ZUS. Uznał, że pukiel włosów zmarłego nie może być traktowany na równi ze zwłokami. Sąd apelacyjny miał jednak wątpliwości dotyczące tej sprawy. Skierował więc do Sądu Najwyższego (SN) pytanie prawne, czy w tym przypadku osobie uprawnionej przysługuje prawo do zasiłku pogrzebowego.

SN wydał wczoraj orzeczenie korzystne dla wdowy. Jego zdaniem nie ma żadnej podstawy do odmowy wypłacenia zasiłku. Nie ulega bowiem żadnej wątpliwości, że wdowa posiadała wszystkie dokumenty niezbędne do pogrzebu oraz pokryła jego koszty.

– ZUS nie chodzi na pogrzeby, więc nie może stwierdzić, czy doszło do pochowania ciała, czy nie – mówi Roman Kruszyński, sędzia SN.

SN uznał więc, że osobie najbliższej przysługuje prawo do zasiłku pogrzebowego także wówczas, jeśli pogrzeb był symboliczny. W innym przypadku prawa do tego zasiłku byłyby pozbawione rodziny osób, których najbliżsi zginęli w górach, w czasie katastrof czy na morzu.

Sygn. akt I UPZ 5/ 10