W 1997 roku ZUS przyznał ubezpieczonemu emeryturę na podstawie obniżonej kwoty bazowej. Był to jeden z przedostatnich roczników emerytów, których świadczenie było przyznawane na takich zasadach. W 1993 roku obniżoną tę kwotę ze 100 do 91 proc. płacy. W kolejnych latach ją podnoszono: w 1996 r. – do 94 proc.; w 1997 r. – do 95 proc., a następnie do 96 proc.; w 1998 r. – do 98 procent. Od 1999 r. kwota ta, służąca do wyliczania emerytur wynosi już 100 procent.

Od marca 2005 roku rozpoczęło się przeliczanie emerytur z tzw. starego portfela, czyli tych, które zostały przyznane z zaniżoną kwotą bazową. Pierwotnie proces likwidacji starego portfela miał nastąpić dopiero w 2010 roku, ale w 2007 roku posłowie postanowili go przyspieszyć. W przypadku świadczeń przysługujących emerytom i rencistom urodzonym po 31 grudnia 1929 r. kwota bazowa została podwyższona od 1 marca 2008 r.

Jeden z emerytów po otrzymaniu decyzji o przeliczeniu świadczenia uznał, że otrzymał stanowczo za mało. Podobnych osób było więcej, bo zmianę przepisów wykorzystały m.in. firmy masowo produkujące odwołania od decyzji ZUS. W tym jednak przypadku ubezpieczony nie tylko zaskarżył decyzję do sądu, ale po przegranym tam procesie zaskarżył niekorzystny dla siebie wyrok do sądu apelacyjnego. Okazało się jednak, że także sędziowie sądu apelacyjnego nie podzielili jego zastrzeżeń. Skierował więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN).

Została ona oparta na zarzutach o naruszeniu prawa materialnego przez przyjęcie złej kwoty bazowej. Emeryt domagał się bowiem wypłaty różnicy między otrzymywaną emeryturą a jego zdaniem należną kwotą. Różnica te jego zdaniem wynosiła ponad 28 tys. zł.

Sąd Najwyższy po przeprowadzeniu szczegółowej analizy skargi kasacyjnej uznał, że ubezpieczony popełnił błąd w wyliczeniach. Domagając się bowiem podniesienia swojej emerytury, porównywał wysokości świadczeń z różnych okresów bez uwzględnienia zmian w podstawie wymiaru. Podobne błędy popełnił ubezpieczony, porównując kwoty wypłacone i należne oraz kwestionując zasady waloryzacji świadczeń. Z tego też powodu jego skarga została odrzucona.

Sygn. akt II Uk 99/10)