Trzech pracowników z firmy działającej w Polsce pracowało w zaprzyjaźnionej firmie w Danii. Za ich pracę miała płacić polska firma, a nie duński przedsiębiorca.

Sąd I instancji rozpatrując pozew pracowników, którzy poskarżyli się chcąc uzyskać wypłatę wynagrodzenia za nadgodziny, ustalił, że pracownicy pracowali od 13 do 15 godzin dziennie. Faktyczny czas pracy skarżących został ustalony na podstawie dokumentów duńskiej firmy oraz zeznań świadków.

Sąd obliczył, że polski pracodawca powinien więc zapłacić im za tę pracę do 33 tys. zł. Firma nie chciała uznać, że wysłani do Danii pracownicy wykonywali pracę w nadgodzinach. Pracodawca wypłacał oddelegowanym pracownikom ryczałt.

W czasie postępowania w sądzie właścicielka firmy argumentowała, że wypłacone w ten sposób kwoty traktowała jako ryczałt za pracę w godzinach nadliczbowych za pracę poza zakładem pracy.

Właścicielka firmy wniosła apelację od wyroku przyznającego pracownikom prawo do wynagrodzenia za nadgodziny.

Jednak także sąd II stwierdził, że wypłacana pracownikom kwota była dietą, która miała pokryć koszty jedzenia i noclegów w czasie pobytu w innym kraju. Równocześnie sąd ustalił, że praca w nadgodzinach nie została opłacona.

Właścicielka firmy przekonywała, że zgodnie z art. 1511 kodeksu pracy pracownikom wykonujący stale pracę poza siedzibą przedsiębiorstwa zamiast wynagrodzenia może być wypłacony ryczałt. A taka sytuacja miała miejsce w tym konkretnym przypadku. Tym samym sąd II instancji, jak argumentowała firma, niewłaściwie określił pojęcie diety. Wniosła więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, którą ten oddalił.

– Przepisy umożliwiają wypłatę ryczałtu, jeśli pracownik wykonujący pracę poza zakładem pracy nie ma prowadzonej ewidencji czasu pracy. Ale taki ryczałt musi odpowiadać licznie godzin nadliczbowych – mówi Jolanta Strusińska-Żukowska, sędzia Sądu Najwyższego.

Sędziowie zwrócili uwagę na niekonsekwencje pracodawcy. Przekonywali, że wcześniej przekonywał on, że pracownicy nie musieli dodatkowo pracować, a następnie twierdził, że ryczałt za pracę za granicą jest wynagrodzeniem za pracę w godzinach nadliczbowych.

Sygn. akt I PK 116/10

12,5 mln osób pracuje w Polsce jako pracownicy najemni

41,9 godz. w tygodniu średnio pracują osoby na etatach oraz właściciele firm i osoby z nimi współpracujące