Kierowca autobusu był zatrudniony w komunikacji miejskiej na czas określony z wynagrodzeniem liczonym według stawki wynoszącej 7,70 zł za godzinę. Firma zatrudniała kierowców na podstawie umów o pracę na czas określony, jak i na czas nieokreślony. A o rodzaju umowy miał decydować staż pracy.

Kierowca zarzucił pracodawcy, że nie przestrzega tych zasad. Jako przykład dyskryminacji wskazał zatrudnionego przez firmę absolwenta technikum mechanicznego na stanowisku kierowcy, który nie posiadał doświadczenia zawodowego, a mimo to po kilku miesiącach otrzymał umowę na stałe. Jego pensja godzinowa wynosiła 9,60 zł.

Dyskryminowany kierowca wniósł więc sprawę do sądu I instancji. Domagał się zasądzenia od firmy na jego rzecz 45 tys. zł odszkodowania za naruszenie zasad równego traktowania w zatrudnieniu.

W ocenie sądu pracodawca, różnicując wysokość stawki godzinowej kierowców, kierował się kryterium stażu pracy jako przesłanką natury obiektywnej. Pracodawca zatrudniając na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony ze stawką godzinową 9,60 zł absolwenta technikum legitymującego się dużo krótszym stażem pracy niż odwołujący się pracownik, naraził się na zarzut dyskryminacji w zatrudnieniu. Od tego dnia kryterium stażu pracy jako przesłanki natury obiektywnej zdezaktualizowało się, ponieważ firma przestała je stosować. Sąd uznał więc, że pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 14 tys. zł.

Firma i pracownik odwołali się od tego wyroku do sądu II instancji. Ten przywołał art. 183c par. 3 k.p., zgodnie z którym prace o jednakowej wartości są to czynności porównywalne ze względu na kwalifikacje zawodowe – teoretyczne i praktyczne oraz doświadczenie zawodowe potwierdzone stażem pracy w określonym zawodzie. Sąd podzielił argumentację sądu niższej instancji, że pracodawca dyskryminował pracowników. Dlatego na podstawie art. 183d k.p. dyskryminowanemu pracownikowi przysługuje odszkodowanie.

Pracownik i pracodawca wnieśli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten pierwszy domagał się wyższego odszkodowania, a firma uchylenia wyroku. SN uznał, że odszkodowanie został prawidłowo naliczone. Wskazał też, że pracodawca może stosować kryterium stażowe przy różnicowaniu wynagrodzeń, które pozwala pracownikowi lepiej wywiązywać się ze swoich obowiązków. SN uznał, że firma nie wykazała, aby staż pracy w przypadku kierowców był okolicznością wpływającą na lepszą jakość pracy. Podzielił rozstrzygnięcia sądów niższej instancji i oddalił skargę kasacyjną.

Sygn. akt II PK 324/09