Dyrektor był zatrudniony w firmie na czas nieokreślony z pensją 9,4 tys. zł. Następnie powołano na to stanowisko inną osobę, a firma zaproponowała dotychczasowemu dyrektorowi stanowisko głównego specjalisty z pensją 5 tys. zł. Ten odmówił i poszedł na zwolnienie lekarskie. Firma wypowiedziała mu umowę o pracę z powodu likwidacji stanowiska. Pracownik odwołał się do sądu. Domagał się przywrócenia do pracy. Równocześnie zatrudnił się na stanowisku dyrektora w innej firmie, której działalność była zbieżna z poprzednią, a po kilku miesiącach od zwolnienia nabył prawo do emerytury.

W pełnej wersji artykułu zapoznasz się z pełnym orzeczeniem Sądu Najwyższego.