Związek zawodowy, który nie miał swojego przedstawicielstwa w komisji przyznającej pracownikom pieniądze z funduszu świadczeń socjalnych, nie może się domagać zwrotu wydanych środków.
Publikacja: 14 czerwca 2010, 03:00
Dyrektor firmy na podstawie zarządzenia przyjął regulamin zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS). Jego treść została uzgodniona z dwoma organizacjami związkowymi, działającymi w firmie. Natomiast zasady wydatkowania środków z funduszu ustaliła komisja socjalna składająca się z przedstawicieli związków i pracodawcy.
W firmie, po uzgodnieniu i przyjęciu regulaminu, powstała kolejna organizacja związkowa. Nie wskazała ona jednak swojego przedstawiciela do komisji. Nie zgłaszała także zastrzeżeń co do sposobu podziału środków z funduszu.
Nowy związek uznał jednak, że firma powinna zwrócić wydane z niego pieniądze, bo ich rozdysponowania nie uzgodniła z wszystkimi organizacjami. Ta odmówiła zwrotu.
Związek zawodowy od decyzji firmy odwołał się do sądu I instancji. Ten, powołując się na art. 8 ust. 3 ustawy z 4 marca 1994 r. o ZFŚS (t.j. Dz.U. z 1996 r. nr 70, poz. 335 z późn. zm.), stwierdził, że roszczenie o zwrot przez pracodawcę funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami przysługuje związkowi wyłącznie w sytuacji, gdy ten wydał je bez wprowadzenia regulaminu ZFŚS. Związek takie prawo ma też w sytuacji, gdy przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z funduszu nie zostały dopasowane do sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej korzystających z funduszu.
Sąd uznał, że pracodawca nie naruszył wyżej wymienionej ustawy. Oddalił więc żądania związku, który odwołał się do sądu II instancji. Ten podzielił stanowisko sądu niższej instancji.
Związek zawodowy wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że organizacja związkowa nie kwestionowała rozdysponowania pieniędzy. Samo powstanie nowego związku nie prowadzi do unieważnienia regulaminu.
SN podkreślił też, że regulamin nie zawierał ograniczeń do konsultacji rozdysponowania środków tylko wobec związków, który uczestniczyły w jego uchwaleniu. Dlatego związek mógł przystąpić do komisji socjalnej. SN oddalił więc skargę kasacyjną.
Sygn. akt I PK 135/09
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: JW - Legnica z IP: 93.105.84.* (2010-06-14 11:26)
Im więcej związków w zakładzie pracy tym większy problem. Wyprowadzić to towarzystwo z zakładów pracy. Związki zawodowe mają składki od swoich członków i niech sobie nimi zarządzają. Wara im od środków pracodawcy i od ich rozdzielania. Od sprawdzania czy ZFŚS został wydany zgodnie z prawem jest PIP, a dalej sądy pracy. I tyle.
2: Bobby z IP: 95.50.176.* (2010-06-14 12:02)
Brawo JW! Brawo! A dlaczego jakaś PIP czy sąd ma to badać??? Przecież pracodawca - Dobry Pan - nie skrzywdziłby swoich mówiących narzędzi... Prawda?
A tak na poważnie - związki zawodowe są od kontrolowania pracodawców! jeżeli jest więcej związków zawodowych w zakładzie pracy to oznacza tylko tyle, że ludzie tego chcą. I tyle w tym temacie.
3: kolo z IP: 79.189.213.* (2010-06-14 18:23)
Bobby - w Polsce stwierdzenie związki w zakładzie oznacza tylko jedno: leniwe święte krowy których nie wolno zwolnić. Dla twojej wiadomości związki zawodowe w polsce kontrolują tylko jedną rzecz - swoje uprawnienia. Reszta, w tym ich obowiązki ich nie obchodzi. Przykład: Stocznie Gdańska i Szczecińska, a ostatnio Huta Miedzi. Pozdrawiam :))
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.