Pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie, jeśli nieobecność pracownika zaszkodziłaby interesom firmy.

Pracownik nie może rozpocząć urlopu na żądanie, dopóki pracodawca nie wyrazi zgody. Ten może odmówić, jeśli nieobecność pracownika zaszkodziłaby interesom firmy. fot. sxc.hu
Galeria zdjęć: 1 z 1Pracownik był zatrudniony w urzędzie wojewódzkim na stanowisku kierownika delegatury – placówki zamiejscowej. Dyrektor generalny urzędu wypowiedział mu umowę o pracę. Jako przyczynę wskazał rażące naruszenie przepisów prawa pracy w zakresie udzielania urlopów wypoczynkowych. Według dyrektora generalnego kierownik delegatury bezpodstawnie odmówił udzielenia podległej mu pracownicy urlopu na żądanie i urlopu szkoleniowego. Kierownik odwołał się do sądu, który uznał, że wypowiedzenie było nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 par. 1 k.p., bo nie ma podstaw do stwierdzenia, iż kierownik rażąco naruszył przepisy. Argumentował to tym, że wniosek pracownicy nie był uzasadniony, bo złożony został z tygodniowym wyprzedzeniem. Zdaniem sądu pracodawca mógł też odmówić udzielenia urlopu szkoleniowego, bo pracownica nie dostarczyła harmonogramu zajęć, na podstawie którego mógłby być zaakceptowany wniosek urlopowy. Sąd I instancji przywrócił więc kierownika do pracy.
Dyrektor generalny odwołał się do sądu II instancji, który zgodził się z sądem I instancji i oddalił w całości apelację.
Dyrektor wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że nie można zaakceptować stanowiska urzędu, że pracodawca w żadnych okolicznościach nie może odmówić udzielenia pracownikowi urlopu na żądanie. Zgodnie z art. 167 2 k.p. pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż czterech dni urlopu w roku kalendarzowym. Urlop ten jest częścią urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi, wobec czego ma identyczny do urlopu wypoczynkowego charakter.
Zdaniem SN udzielenie urlopu jest jednostronną czynnością pracodawcy zwalniającą z obowiązku świadczenia pracy i usprawiedliwiającą nieobecność pracownika w firmie. Samo złożenie wniosku o urlop na żądanie nie uprawnia do jego otrzymania. Pracownik nie może więc rozpocząć urlopu na żądanie, dopóki pracodawca nie wyrazi na to zgody, czyli nie udzieli mu takiego urlopu. SN podkreślił, że mogą zdarzyć się sytuacje, w których pracodawca może odmówić uwzględnienia żądania pracownika. Jeśli wniosek za każdym razem byłby akceptowany przez pracodawcę, to wymóg ustawowy udzielenia urlopu byłby zbędny. SN uznał, że obowiązek udzielenia urlopu na żądanie nie jest więc bezwzględny, a pracodawca może odmówić ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że zasługujący na ochronę wyjątkowy interes firmy wymaga obecności pracownika w pracy. SN oddalił więc skargę kasacyjną.
Sygn. akt II PK 123/09
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nowe regulacje w VAT - sprawdź w Serwisie Księgowym Gazety Prawnej
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: oo7 z IP: 213.155.188.* (2010-03-15 08:00)
Taka w tym kraju jest właśnie ochrona pracownika.
2: kazek z IP: 95.49.202.* (2010-03-15 08:26)
kolejna bzdura prawna, dalej o ważności interesów decyduje pracodawca. Do kitu, tak jakby zlikwidowali urlopy na żądanie.
3: Michał z IP: 87.205.19.* (2010-03-15 08:34)
"Wyjątkowy interes firmy"... dobre...
4: loy z IP: 83.13.135.* (2010-03-15 08:58)
I w ten sposób nie likwidując formalnie urlopu na żadanie, w praktyce go zlikwidowano...
5: Ja z IP: 148.81.190.* (2010-03-15 09:11)
Dzwonię rano i zgłaszam urlop na żądanie - nie przychodzę do pracy - łamię dyscyplinę pracy ?
6: Czyli Urlop nażądanie jest -czy go nie ma z IP: 84.234.1.* (2010-03-15 09:38)
mamy prao czy nie mamy -a może mamy POmyleńców.
7: Mój pracodawca ma ciagły wyjątkowy Interes z IP: 84.234.1.* (2010-03-15 09:40)
a co na to SN ? -może czas zrobić sepuko!-panowie sędziowie!
8: chiniol z IP: 153.19.36.* (2010-03-15 10:36)
chory wyrok. trzeba jednak spojrzeć również w jakim kontekście go wydano.
9: Tomek z IP: 194.114.62.* (2010-03-15 11:10)
A z drugiej strony mamy: praca.gazetaprawna.pl/artykuly/405920,firmy_nie_obawiaja_sie_surowych_kar_za_zlosliwe_lub_uporczywe_lamanie_praw_pracowniczych.html
SN i TK - te instytucje są, wzorem sądów stalinowskich, dyspozycyjne wobec rządu i rządzących.
10: lll z IP: 145.237.79.* (2010-03-15 11:26)
jeżeli jestem jedyną sprzedawczynią w sklepie to nigdy nie mogę wziąć urlopu na żądanie , bo to kłóci się z interesem firmy , nie mam więc praw

Przedsiębiorca planujący zakup nieruchomości z przeznaczeniem pod działalność gospodarczą musi sprawdzić, czy nie jest ona obciążona długami i czy będzie mógł na niej realizować inwestycję zgodnie z zamierzeniami. Jeśli zdecyduje się na wynajem lokalu lub budynku, powinien w umowie zabezpieczyć swoje prawa.

Zasadniczo tylko jeden rodzic lub opiekun może korzystać z urlopu wychowawczego. Wyjątkowo mogą z niego korzystać jednocześnie oboje rodzice lub opiekunowie dziecka przez okres nieprzekraczający trzech miesięcy.
Czy rząd powinien dotować nierentowne kopalnie, by utrzymać miejsca pracy?