Firma złożyła pracownicy wypowiedzenie zmieniające umowę o pracę w części dotyczącej miejsca jej wykonywania z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Ta odmówiła przyjęcia zaproponowanych warunków. Łączący strony stosunek pracy ustał więc w wyniku wypowiedzenia umowy przez pracodawcę z przyczyn niedotyczących pracownika. Następnie zatrudniona poinformowała pracodawcę, że jest w ciąży i poprosiła o cofnięcie wypowiedzenia. Firma jednak odmówiła.

Od decyzji firmy zwolniona odwołała się do sądu I instancji. W ocenie sądu wypowiedzenie zmieniające było zgodne z prawem, bo w dniu wypowiedzenia nie była ona w ciąży. Ponadto wskazał on, że firma zgodnie z art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników może wypowiadać warunki pracy i płacy ciężarnym pracownicom. Co więcej zwolniona wniosła odwołanie od wypowiedzenia po upływie określonego terminu. Sąd oddalił więc jej żądanie, a pracownica odwołała się do sądu II instancji.

Sąd uznał, że zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że w dniu upływu okresu wypowiedzenia zwolniona była już w ciąży. Dlatego w jego ocenie termin do wniesienia przez pracownicę odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę – z powołaniem się na ciążę – należy liczyć od chwili, kiedy dowiedziała się ona, że w nią zaszła, a nie od dnia doręczenia jej pisma wypowiadającego umowę o pracę. Sąd II instancji uznał, że 7-dniowy termin do złożenia odwołania od wypowiedzenia został zachowany. W pozostałym zakresie podzielił jednak zdanie sądu I instancji, że można zmienić warunki pracy i płacy nawet kobiecie w ciąży. W konsekwencji oddalił żądania zwolnionej, która wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Zdaniem SN pracownica niebędąca w ciąży, która odmówiła przyjęcia warunków pracy proponowanych przez firmę i następnie zaszła w ciążę (przed datą rozwiązania stosunku pracy), nie może domagać się cofnięcia decyzji o rozwiązaniu umowy. Próba uchylenia się przez nią od skutków prawnych oświadczenia o odmowie przyjęcia proponowanych warunków nie jest więc skuteczne. Sąd oddalił skargę pracownicy.

Sygn. akt I PK 17/09