Jeden ze szpitali w Lublinie wypłacił lekarzom wynagrodzenie za dyżury pełnione od maja 1996 r. do września 1998 r. W wyroku z 17 maja 1999 r., Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że par. 11 i 12 rozporządzenia Rady Ministrów z 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia są niezgodne z art. 66 ust. 2 konstytucji i art. 298 kodeksu pracy. Chodziło o to, że czas pełnienia dyżurów nie był wliczany do czasu pracy i lekarzom nie należał się dodatek za godziny nadliczbowe. Na podstawie wyroków wydanych przez sąd pracy szpital wypłacił lekarzom w sumie 194 tys. zł. Postanowił wystąpić o zwrot tej kwoty wraz z odsetkami od Skarbu Państwa - wojewody lubelskiego.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo. Odpowiedzialność Skarbu Państwa sąd oparł na art. 518 par. 1 pkt 4 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że osoba trzecia, która spłaca wierzyciela, nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty, jeżeli przewidują to przepisy szczególne. Wobec tego za zobowiązania szpitala sprzed 1 stycznia 1999 r. odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa zgodnie z art. 80 ustawy wprowadzającej ustawy reformujące administrację publiczną. Sąd nie uwzględnił przy tym zgłaszanego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia. Stwierdził, że wytoczenie powództwa do sądu pracy przerwało bieg terminu przedawnienia.

Skarb Państwa odwołał się, ale sąd II instancji oddalił apelację. Wtedy wniósł skargę kasacyjną. Twierdził, że oba wyroki nie wyjaśniły, jakie są skutki wyroku TK. Czy sięgają poza datę wejścia w życie konstytucji, tj. przed 17 października 1997 r.? Poprzednia konstytucja takich przepisów nie zawierała. Nie wyjaśniły też, czy Skarb Państwa odpowiada jako pracodawca, czy ma płacić odszkodowanie? Nie wiadomo więc, jakie jest źródło wierzytelności.

Sąd Najwyższy oddalił skargę. W ustnym uzasadnieniu wyroku przypomniał, że już niejednokrotnie rozpatrywał takie sprawy. Zakwestionowanych przepisów rozporządzenia nie stosuje się do stanów sprzed wydania wyroku. Orzecznictwo to jest już utrwalone. Rozporządzenie zostało uznane za niezgodne nie tylko z konstytucją, ale także z ustawą. W jednym z wyroków SN zwrócił też uwagę na kwestię przedawnienia i stwierdził, że Skarb Państwa nabył wierzytelności z takim przedawnieniem, jakie pozostało. Tu wierzytelność została nabyta na podstawie przywołanego art. 80. Dlatego za zobowiązania publicznego zakładu opieki zdrowotnej sprzed 1 stycznia 1999 r. pozwany ponosi odpowiedzialność. Powstało roszczenie regresowe, które stało się wymagalne z dniem zapłaty. A więc podstawy odpowiedzialności są znane. Wobec tego Skarb Państwa musiałby wykazać, że roszczenie było nieuzasadnione, czego nie zrobił, a płacić powinien ktoś inny.