W moim prywatnym rankingu biurokratycznych absurdów od dawna zwycięża obowiązek przedstawienia po zakończeniu budowy domu protokołu odbioru przyłączy sanitarnych.
Publikacja: 17 listopada 2011, 07:50 Aktualizacja: 17 listopada 2011, 09:02
W praktyce wygląda to tak, że instalację wykonuje ekipa budowlana, potem szuka się fachowca z uprawnieniami, on za umówioną kwotę składa pieczątkę i podpis. Proceder jest powszechny, z jego absurdalności zdają sobie sprawę i inwestorzy, i urzędnicy. Cóż z tego, skoro wymóg taki jest i pieczątka być musi.
Politycy uwielbiają ogłaszać walkę z biurokracją. Temat jest nośny, można nabić punktów w sondażach, trudno znaleźć wyborców (może poza urzędnikami), którzy inicjatywie by nie przyklasnęli. Efekt? Za rządów Donalda Tuska, który taką krucjatę ogłosił w expose w 2007 r., liczba urzędników ministerialnych i wojewódzkich wzrosła o 27,5 tys., do 323,9 tys. Z sondy „DGP” wynika, że w samorządach było tak samo, ale wzrost wyniósł aż 35 proc.
Gdzie tkwi problem? W szeregowych urzędnikach, którzy mają tendencję do takiego działania, by rozwiązywanie kwestii prostych i oczywistych graniczyło z cudem? A może w politykach, wewnętrznie przekonanych, że państwo powinno kontrolować wszystko i wszystkich?
Dziesiątki pieczątek, zaświadczeń, zezwoleń i opinii, z którymi po urzędach biegają petenci, to radosna twórczość właśnie posłów i ministrów. Uregulować, oznaczyć, sklasyfikować – to istota ich działania. Skutek jest zawsze taki sam: są nowe regulacje, potrzebni są nowi urzędnicy. Ktoś przecież musi te nieszczęsne pieczątki przystawia ć.
Czy da się przerwać ten zamknięty krąg? Będzie trudno. Najpierw politycy musieliby przyjąć do wiadomości, że obywatel sam potrafi decydować o swoim losie. A przecież to herezja.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: stop BIUROKRATOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z IP: 77.114.86.* (2011-11-17 07:58)
a zgoda b.już właściciela lokalu użytkowego do przekwalifikowania na lokal mieszkalny???!!! POWTARZAM...BYŁEGO WŁAŚCICIELA !!!
2: mikrop. z IP: 85.89.183.* (2011-11-17 09:42)
Nic nie przebije moim zdaniem żadania SANEPIDU wyznaczenia pomieszczenia socjalnego dla pracowników, których nie ma - bo pracuje w zakładzie wyłącznie właściciel. Oznaczało to konieczność zmiany planów przez architekta, zamontowanie tam kanalizacji (musi być zlew i szafeczka) oraz stojące odłogiem jedno pomieszczenie, tak potrzebne dla funkcjonowania zakładu.
3: użendnik z IP: 145.237.86.* (2011-11-17 12:02)
Trzeba było 10 lat nagonki i zastępcy redaktora naczelnego oraz specjalistycznej gazety aby stwierdzić, że w 100% prawo i 80% wymagania formalne stanowią politycy czyli premier bo powołuje samodzielnie ministrów oraz parlamentarzyści. Uzbroję się w cierpliwość i przez następne 10 lat poczekam na odpowiedź, którą znam- KIM SĄ politycy i parlamentarzyści
4: ewa z IP: 89.73.106.* (2011-11-17 13:15)
Mlodzi wyksztalceni najlepsi jakich mial Premier zobaczymy czy w zderzeniu z rzeczywistoscia dadza rade - trzymam kciuki tylko ten Gowin taki katolicki ale moze da rade
5: labarva z IP: 213.156.104.* (2011-11-18 09:32)
Pisze jako zakład wytwarzający pieczątki www.labarva.pl i wiem, że w Polsce nie ma żadnego obowiązku posiadania pieczątki i żaden urzędnik nie może jej wymagać. Pieczątki mają nam pomagać a nie przeszkadzać!
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.