Bartosz Marczuk: Bezrobocie bez fikcji

autor: Bartosz Marczuk12.04.2011, 03:00

W urzędach pracy jest zarejestrowane 2,1 mln osób. W niektórych powiatach bezrobocie sięga 35 proc. Z drugiej strony firmy narzekają, że nie mogą znaleźć pracowników, a w urzędach latami tkwią pseudobezrobotni, którym status potrzebny jest do bezpłatnych wizyt u lekarza.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (4)

  • mirtek(2011-04-13 13:51) Zgłoś naruszenie 00

    w artykule jest sporo racji wielu moich znajomych niestety tak postępuje nie chcą szukać pracy mimo, że w mieście jest jej całkiem sporo ofert sam szukałem dużo czasu, bo ponad pół roku, od roku jestem w telesprzedaży w eniro i naprawdę cieszę się, że tam trafiłem praca rozwojowa i mimo, że czasem bywa ciężko to jednak wolę zmęczenie po ciężkim dniu niż bezczynne siedzenie w domu w końcu praca uszlachetnia nie wyobrażam sobie mając pewne umiejętności i wykształcenie siedzieć na zasiłku i czekać aż mi coś skapnie, bo czułbym się z tym po prostu źle, wiedząc, że się po prostu marnuje, a w pracy jednak zawsze można się czegoś nauczyć, a przede wszystkim zarobić, czyli otrzymać płacę za pracę, a nie jałmużnę...

    Odpowiedz
  • Jan(2011-04-12 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    Od kiedy to w Polsce bezrobotny nie jest i nie musi być gotowy do podjęcia zatrudnienia, a jeśli nie przyjmie oferty pracy ( o ile taką dostanie!) - to nie traci statusu osoby bezrobotnej ?
    Szkoda, że p.Marczuk pisząc ten artykuł nie zapoznał się z obowiązującymi przepisami i realiami.
    Może przed napisaniem kolejnego skorzysta jednak z rad czytelników i wybierze się z wizytą do najbliższego PUP.

    Odpowiedz
  • obserwator(2011-04-12 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    Czytanie takich i podobnych artykułów , gdzie jest mowa , że bazrobotni tylko czekają na darmowe leczenie w Polsce., i tylko rejestrują się , żeby PUP zapłacił składkę zdrowotną.
    Żeby mieć zdrowie , to należy również zadbać o żołądek. A jak sie pracy nie ma , to i leczenie darmowe choćby najlesze na nic sie nie zda , bo na wykup lekarstw brakuje pieniędzy.
    Czyż nie jest grzechem niewywiązywanie się wobec społeczeństwa z umów zawartych przed wyborami .
    Decydenci zróbcie rachunek sumienia przed wiekanocną spowiedzią, i postanówcie poprawę ,weżcie się solidnie za rozwiązywanie problemów ludzkich ,i zmniejszenia bezrobocia.

    Odpowiedz
  • gene_raptor(2011-04-12 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    Człowiek pracuje po to, aby zarobić na utrzymanie. Bez tego praca jest bez sensu - jeżeli srednia pensja w Polsce z trudem pozwala na utrzymanie rodziny - i to tylko wtedy, gdy nie ma się kredytu na mieszkanie, to proszę się nie dziwić, że przedsiębiorcy nie mogą znaleźć ludzi do pracy za grosze. A zmuszanie kogoś do pracy, która nie pozwala się utrzymać jest po prostu niewolnictwem, wykorzystywaniem i okradaniem pracownika! Autor zamiast powtarzać oklepane brednie może zapoznałby się z problemem i napisał materiał z sensem. Bo za taki artykuł - bubel to należy mu się najwyżej złotówka "wyceny" ( to był system płacy w dziennikarstwie - komisja oceniała wartość materiału i to było podstawą zarobków. A słynna "złotówka"była honorarium za gniot przynoszący wstyd gazecie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane