Wiek emerytalny stał się głównym wyzwaniem w większości krajów europejskich. Obecny kryzys fiskalny unaocznił słabość wielu gospodarek, które nie mają prostych rezerw generowania dodatkowych dochodów. A w niedalekiej przyszłości sytuacja demograficzna jeszcze pogłębi problemy fiskalne. Społeczeństwa europejskie się starzeją, a na emerytury przechodzi pokolenie powojennego wyżu demograficznego. Coraz więcej środków publicznych będzie trzeba więc przeznaczać na emerytury, nie wspominając o rosnących wydatkach na ochronę zdrowia i związanych z opieką osób starszych.
Publikacja: 20 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 20 lipca 2010, 14:00
FELIETON
Demografia jest dość przewidywalna. Znając obecną strukturę społeczeństwa, okres trwania życia, szacując tempo jego poprawy, można ocenić skalę przyszłych wyzwań demograficznych. Oczywiście tego typu szacunki jak zawsze oparte są na pewnych założeniach, choćby takich, że skala migracji do krajów europejskich znacznie nie wzrośnie. Będąc świadomymi wyzwań demograficzno-fiskalnych, można albo udawać, że ich nie ma – uznając że jest to zmartwienie przyszłych rządów – lub też zmierzyć się z tym wyzwaniem, przede wszystkim podnosząc wiek emerytalny. Można to robić jak Niemcy, zapowiadając to z wyprzedzeniem: począwszy od 2012 roku wiek emerytalny będzie stopniowo wydłużany, równy dla kobiet i mężczyzn, i będzie wynosił docelowo 67 lat. Innym wariantem podnoszenia wieku emerytalnego jest wariant grecki, gdzie przez lata wmawiano ludziom, że przywilej wcześniejszego przechodzenia na emeryturę się należy, a teraz w wyniku kryzysu wiek emerytalny musi być podwyższany skokowo. Nawet we Francji, która w Europie jest ostoją rozwiązań socjalnych, rząd przyjął projekt zmian wieku emerytalnego, proponując podwyższenie go o dwa lata z obecnych 60 do 62 lat.
W Polsce w 1999 roku przeprowadziliśmy zmianę systemu emerytalnego, ściśle wiążąc wiek przechodzenia na emeryturę z sumą wpłaconych składek i momentem zakończenia aktywności zawodowej. Dzięki temu powstał system promujący dłuższą aktywność i późniejsze przechodzenie na emeryturę. Niestety doświadczenia światowe pokazują, że nawet tak silne bodźce nie działają. Wielu z nas woli wróbla w garści niż gołębia na dachu. Innymi słowy lepsza niższa emerytura teraz niż wyższa, tyle że za kilka lat. Nie umiemy sami oszacować szansy dożycia późniejszego wieku emerytalnego, nie mamy pewności, czy przez kolejne kilka lat będziemy mieli pracę. Te dylematy powodują, że nie zdecydowano się wprowadzić w pełni elastycznego wieku emerytalnego i przyjmuje się, że minimalny wiek przechodzenia na emeryturę jest niezbędny. Gdyby wiek emerytalny był w pełni elastyczny, istniałoby ryzyko, że osoby przechodzące bardzo wcześnie na emeryturę znalazłyby się w końcu na garnuszku państwa.
Nie możemy się oszukiwać i wierzyć, że zachęty do późniejszego przechodzenia na emeryturę rozwiążą problem. Dlatego już dzisiaj powinniśmy rozpocząć podwyższanie minimalnego wieku emerytalnego. Mamy znacznie lepszą sytuację demograficzną niż średnia europejska, gdyż pokolenia wyżu stanu wojennego będą pracować na emerytury wyżu powojennego. W innych krajach Europy nie ma wyżu demograficznego lat 80. Ale w Polsce efektywny wiek przechodzenia na emeryturę jest wyjątkowo niski. Średnio dla mężczyzn wynosi on ok. 61 lat, a dla kobiet ok. 58 lat. Nie ma co ludziom tworzyć iluzji – nie ma innego wyjścia jak podwyższanie wieku emerytalnego przy jednoczesnym jego zrównaniu dla obu płci. Im wcześniej to zaczniemy robić, tym bardziej akceptowalne będzie społecznie. Najgorzej, gdy dziś będziemy zapewniać, że nie ma takiej potrzeby, a jutro skokowo wiek emerytalny podwyższymy.
21: Cezar z IP: 95.160.207.* (2010-07-25 17:26)
Pan Petru jeszcze nic dobrego dla Polski nie zrobił pozatym że biega po różnych gazetach i telewizjach i wszedzie się mądruje. Niech powie jakie są jego osiągniecia wtenczas może zabierać głos. Z wszystkich jego wypowiedzi widać że się przymila tylko rządowi i PO
22: Franek 49 z IP: 84.10.133.* (2010-07-25 17:45)
Rychu nic nie wspomniałeś o:
1.Sprzedawanych-likwidowanych zakładach pracy (brak składek,wzrost bezrobocia,wzrost kosztów społecznych)
2.Średnim wieku emerytalnym-kto jego zaniża??
3.Dlaczego ludzie pracują na czarno,półczarno,szaro??
Przecież z tego rodzaju umów do ZUS--płynie mniej niż strużka.
4.Dlaczego mówi się o tworzeniu nowych miejsc pracy,a nie utrzymuje się starych ??
5.Dlaczego?,dlaczego?.Takich pytań jest b.dużo
23: re z IP: 92.201.26.* (2010-07-29 12:56)
niech rzad wezmie sie za emerytury mundurowych !!! i zobaczy jaka kolosalna wielkosc jest tych darmozjadow ,a nie patrza na ludzi ciezko pracujacych od rana do wieczora...
24: blondynka z IP: 83.25.53.* (2010-08-21 08:23)
mlodych za granice pozostali pracowac do smierci a rzad na emerytury o to chodzi
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.