Systemy emerytalne to bomby, które tworząc olbrzymie zobowiązania państwa względem obecnych i przyszłych emerytów, rozsadzają systemy finansów publicznych.
Publikacja: 6 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 maja 2010, 11:45
W 2010 roku łączny deficyt w systemach emerytalnych FUS, KRUS i służb mundurowych, nie licząc refundacji składek do OFE, pochłonie ponad 70 mld zł, czyli ok. 5 proc. PKB. To nie jest żadna wirtualny kwota, ale realny deficyt w wysokości ponad 5 tys. zł przypadający na każdego Polaka pracującego poza rolnictwem. Za te pieniądze Polska mogłaby wybudować rocznie blisko 1500 km autostrad. Ten dług będą spłacać nie tylko ci, którzy dzisiaj pracują, ale także nasze dzieci i wnuki. Zamiast doganiać poziom życia w krajach Europy Zachodniej, Polska - z najmłodszymi emerytami w Europie - będzie się od niej oddalać.
Wiktor Wojciechowski
21: kripo z IP: 95.155.92.* (2011-04-26 14:21)
BYŁBYM WDZIĘCZNY TEMU "WYBITNEMU FACHOWCOWI" JAKIM JEST WITEK WOJCIECHOWSKI,ABY NIE PORÓWNYWAŁ SŁUŻBY MUNDUROWYCH DO PRACY MURARZY,HYDRAULIKÓW,SPAWACZY,FRYZJERÓW ITP - Z CAŁY SZACUNKIEM DO TYCH ZAWODÓW !!!
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.