Nie skończyły się jeszcze konsultacje zgłoszonego przez Jolantę Fedak pomysłu o obniżeniu składki do OFE, a minister już ogłasza, że chce znieść obligatoryjność II filara i umożliwić wszystkim powrót do ZUS. Tempo zgłaszanych pomysłów jest zawrotne i politycznie chwytliwe bo OFE nie cieszą się (nie bez swojej winy) dobrą reputacją.
Skutek ich realizacji może być opłakany. Po pierwsze, jeśli cała składka trafi do ZUS, wzrosną zobowiązania tzw. systemu repartycyjnego, finansowanego z bieżących składek pracujących. Ubezpieczeni upomną się za 40 lat o wyższe świadczenie. A wypłacać je będą zatrudnieni, których, ze względu na pogarszająca się sytuację demograficzną, będzie mniej. System może tego nie wytrzymać.
Po drugie, OFE są stabilizatorem polskiego rynku. Zgłaszają popyt na obligacje i ich rentowność jest niższa. W akcjach ulokowały 54,8 mld zł. Biorą też udział w prywatyzacji. Właśnie kupiły np. kopalnię Bogdanka – budżet zarobił 1,1 mld zł. Czy resort pracy szacuje, co by się stało, gdyby Polacy zaczęli masowo wracać do ZUS, a OFE umarzałyby jednostki rozrachunkowe i sprzedawały aktywa? Pewnie nie. Po trzecie taki ruch podważyłby zaufanie – zarówno inwestorów do prowadzenia z Polską projektów publiczno-prywatnych, jak i ubezpieczonych do systemu emerytalnego.
Trzeba się jednak zgodzić z minister, że OFE powinny zarabiać głównie dla klientów, a nie tylko dla akcjonariuszy. Powinny też wreszcie zacząć, jak fundusze działające tylko na rynku, realnie konkurować zyskami dla emerytów.
1: antyofe z IP: 194.181.127.* (2010-03-11 09:34)
A czy jest uczciwe aby OFE pobierały wysokie opłaty za sam zakup obligacji, to moge zrobic samna bez prozwizji.
2: wlod z IP: 150.254.36.* (2010-03-11 14:31)
Red. Marczuk pisze
"Skutek ich realizacji może być opłakany. Po pierwsze, jeśli cała składka trafi do ZUS, wzrosną zobowiązania tzw. systemu repartycyjnego, finansowanego z bieżących składek pracujących. Ubezpieczeni upomną się za 40 lat o wyższe świadczenie. A wypłacać je będą zatrudnieni, których, ze względu na pogarszająca się sytuację demograficzną, będzie mniej. System może tego nie wytrzymać."
W rzeczywistości problem poolega na czym innym. Wyobraźmy sobie, że OFE działać będą tak znakomicie, że w ciągu owych 40 lat realna wartość naszych zakumulowanych składek wzrastać będzie w tempie średnio dwukrotnie wyższym niż dochód narodowy. Wiadomo, że jeśli kraj nie chce żyć na kredyt, to między wszystkich obywateli kraju nie można podzielić więcej, niż wynosi właśnie bieżący dochód narodowy. Jeśli więc stosunek kapitałów emerytalnych do dochodu narodowego podwoi się, to będzi to znaczyło, że przyszli emeryci uzyskają tytuł do dwukrotnie większej cżęści tego dochodu. Czyim kosztem? Oczywiście tych, którzy będą wówczas pracować. Udział ich wynagrodzeń w dochodzie narodowym będzie musiał zmniejszyć się o tyle, o ile wzrośnie udział emerytur. Jak z tego wynika kapitałowy system emerytalny w żadnym stopniu nie rozwiąże problemu rosnącego obciążenia pracujących wypłatami emerytur. Paradoksalnie, im lepsze wyniki osiągać będą OFE, tym większe będzie w przyszłości to obciążenie. Skutek może rzeczywiście być opłakany.
3: 22 z IP: 83.27.78.* (2010-03-12 09:04)
"Po trzecie taki ruch podważyłby zaufanie – zarówno inwestorów do prowadzenia z Polską projektów publiczno-prywatnych, jak i ubezpieczonych do systemu emerytalnego."
Świetnie, nich inwestorzy prowadzą swoje cudowne "projekty publiczno-prawne" z bantustanami, a o moim zaufaniu jako ubezpieczonego nie ma pan redaktor bladego pojęcia.
4: 22 z IP: 83.27.78.* (2010-03-12 11:11)
A poza tym pisanie, że zaprzestanie PRZUMUSU OFE i danie ubezpieczonym wyboru podważałoby ich zaufanie to bezczelna kpina w żywe oczy. Gratuluję.
5: Obserwator z IP: 80.55.246.* (2010-03-23 12:50)
Panie Marczuk - ciekawe kto panu płaci za wypisywanie tych bzdur?

Polacy, którzy stracili pracę w jednym z krajów UE, rejestrują się tam jako bezrobotni i wracają do domu. Po zgłoszeniu się do polskiego urzędu mogą spokojnie pobierać zagraniczny zasiłek dla bezrobotnych.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki