Pracodawcy skarżą się na wysokie koszty pracy. Od 1 stycznia firmy zatrudniające pracowników wykonujących pracę w szkodliwych warunkach muszą płacić daninę na rzecz Funduszu Emerytur Pomostowych.
Pracodawcy są skłonni ponosić dodatkowe koszty, pod warunkiem że z tych pieniędzy faktycznie skorzystają zatrudnieni przez nich pracownicy. W praktyce jest inaczej. Młodzi pracownicy, za których teraz firmy płacą do ZUS, nigdy nie przejdą na emerytury pomostowe. A to dlatego, że kiedy startowała reforma emerytalna, jeszcze chodzili do szkoły. To kolejny powód do postawienia pytania, jak powinien wyglądać solidaryzm społeczny.
1: gość z IP: 88.220.82.* (2010-03-01 08:47)
w szkodliwych warunkach ,to chyba im się należy dodatkowy pieniądz, a nie ludziom co idą na emeryturę ,a może RZĄD szykuje sobie podwyżki
2: ala56 z IP: 194.126.216.* (2010-03-01 19:12)
Mnie odebrano prawo do emerytury po 35 latach pracy i nikogo nie obchodzi czy mogę dalej pracować. Nie mam ochoty pracować na przywileje, powinni płacić pracodawcy dla których ludzie w pracują w trudnych warunkach.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.