Pracodawcy jednak zapominają, że kodeks pracy jest raczej drogowskazem do sposobu zawierania umów o zakazie konkurencji. Ważniejsza jest umowa dwustronna między firmą i pracownikiem. Dlatego trzeba dokładnie czytać umowy, które się zawiera. Wtedy nie ma nieporozumień. Inaczej może się okazać, że np. firma musi płacić pracownikowi odszkodowanie, nawet jeśli nie posiada on żadnych informacji, które mogą jej zaszkodzić. Z kolei pracownik musi za kilkaset złotych pozostawać bez pracy, bo nie może odstąpić od zakazu konkurencji.