Tymczasem resort pracy nie widzi tego problemu i wskazuje, że nie ma możliwości wypłaty odsetek dla osób, które nie otrzymały wsparcia na czas. Tłumaczenie, że skoro za finansowanie zasiłków odpowiada państwo, to nie może na nie zabraknąć pieniędzy nie jest przekonujące. Zwłaszcza, że praktyka okazała się inna, a kłopoty budżetowe spowodowały, że jednak na świadczenia zabrakło i konieczne było stworzenie dodatkowej rezerwy. Nie pierwszy raz z powodu problemów budżetu ucierpiały niezamożne rodziny, którym pomoc państwa jest szczególnie potrzebna.