zaloguj się do e-DGP
statystyki

Rząd i tak przegra

skomentuj

Polska, ale także siedem innych państw należących od Unii Europejskiej, nie zgadza się na uchwalenie przepisów, które umożliwiałyby pacjentom swobodny wybór kraju, w którym chcą się leczyć. Rząd tłumaczy tę decyzję obawą przed wzrostem wydatków NFZ.

Publikacja: 25 listopada 2009, 23:20 Aktualizacja: 26 listopada 2009, 08:32

Argument ten wydaje się jednak mało trafiony. Po pierwsze, jeżeli nawet więcej Polaków leczyłoby się za granicą, to dla NFZ oznaczałoby to zwiększenie wydatków tylko o mniej więcej 100 mln zł rocznie.

Po drugie Ministerstwo Zdrowia nie podkreśla faktu, że dzięki unijnej dyrektywie NFZ płaciłby za leczenie Polaków tylko tyle, ile kosztuje ono w Polsce, a resztę dopłacałby sam pacjent. Zresztą już teraz Fundusz płaci za leczenie Polaków za granicą i to po znacznie wyższych, bo zagranicznych stawkach.

Na dodatek, nawet jeżeli unijna dyrektywa zostanie zablokowana, to zmianę przepisów dotyczących leczenia za granicą i tak wymuszą na polskim rządzie orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. A ten już wielokrotnie przyznawał rację pacjentom, którzy nie czekając na pozwolenie krajowego ubezpieczyciela, decydowali się na leczenie w innym kraju. Najpierw płacili za to z własnej kieszeni, a potem domagali się zwrotu tych wydatków przed Trybunałem. I przeważnie wygrywali.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter