zaloguj się do e-DGP
statystyki

Komentarz redakcji: Migracyjny pat

skomentuj

Pacjenci pewnie już zdążyli zapomnieć, że w czasach kas chorych, żeby leczyć się poza miejscem zamieszkania, musieli uzyskiwać specjalne promesy.

Tylko one gwarantowały, że za świadczenie zapłaci ubezpieczalnia. Wraz z pojawieniem się NFZ promesy zniknęły, a pacjenci mogą leczyć się wszędzie. Nie zniknęły jednak problemy z rozliczaniem kosztów udzielonych im świadczeń. Ministrowie zdrowia mieli różne pomysły na rozwiązanie tego problemu – a to powstał specjalny wskaźnik, a to rezerwa migracyjna. Niestety, nie sprawdziły się. Oddziały nie przesyłają sobie pieniędzy na czas za leczenie. Tracą na tym świadczeniodawcy i chorzy. Znowu okazało się, że hasło – pieniądze idą za pacjentem – jest aktualne, ale tylko na papierze.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter