Pieniądze powinny być wypłacane w terminie, wnioski składane szybko i bez zbędnych formalności. W przeciwnym razie może być za późno, bo firma może upaść, zanim otrzyma pomoc, zwolnić pracowników, zamiast pobierać dopłaty do ich pensji, a rodzina – zaciągnąć kredyt na spłatę poprzedniego zobowiązania. Pomoc wypłacana już po szczytowym okresie kryzysu na miano Pakietu Antykryzysowego nie zasługuje. To już raczej tylko szumnie zapowiadany projekt marketingowy, który pracodawcom, rodzinom i pracownikom ma wmówić, że w trudnych chwilach rząd nie zostawił ich samych.