Rząd chciał dobrze, a wyszło jak zwykle. Urzędnicy szacowali, że o pomoc w spłacie kredytu hipotecznego zgłosi się ponad 50 tys. bezrobotnych.
W ciągu roku można przecież dostać 14,4 tys. zł rządowej pomocy. Na razie jednak w całej Polsce tylko kilkudziesięciu bezrobotnych złożyło wnioski. Wiele osób nie składa ich, bo ma własne mieszkanie lub je wynajmuje, a takim pomoc nie przysługuje. Inni nie chcą korzystać z pomocy, bo obawiają się, że nie będzie ich stać na spłatę własnego kredytu i pożyczki od państwa. Wniosek nasuwa się sam – ustawa musi być znowelizowana. Jeśli tak się nie stanie, dobry pomysł rządu pozostanie tylko na papierze. Skorzysta tylko Fundusz Pracy, któremu nie ubędzie środków.
1: Janeczek z IP: 83.20.84.* (2009-08-31 09:20)
A skąd ten pewnik, że rząd chciał dobrze? To autor nie wie co to jest propaganda ?
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.