Kryzys paradoksalnie może okazać się korzystnym okresem dla pracowników, którzy chcą się zawodowo rozwijać. Pracodawcy, którzy do tej pory traktowali szkolenia jak bonus dla najlepszych, już nie będą mieli wymówki.
Na tzw. otwarte szkolenia bezpłatnie będzie mogła wysłać pracowników nawet najmniejsza firma w kiepskiej kondycji finansowej. Zmieniając zasady udzielania pomocy publicznej, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zapomniało o pracodawcach, którzy chcą tworzyć kompleksowe strategie rozwoju. Nie zmienią się zasady udzielania szkoleń tzw. szytych na miarę konkretnej firmy. Aby je przeprowadzić, nadal będzie potrzebny wkład własny. Szkoda, bo zdaniem wielu firm właśnie takie szkolenia są najefektywniejsze.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.