Na tzw. otwarte szkolenia bezpłatnie będzie mogła wysłać pracowników nawet najmniejsza firma w kiepskiej kondycji finansowej. Zmieniając zasady udzielania pomocy publicznej, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zapomniało o pracodawcach, którzy chcą tworzyć kompleksowe strategie rozwoju. Nie zmienią się zasady udzielania szkoleń tzw. szytych na miarę konkretnej firmy. Aby je przeprowadzić, nadal będzie potrzebny wkład własny. Szkoda, bo zdaniem wielu firm właśnie takie szkolenia są najefektywniejsze.