Przez dwa tygodnie próbowałam ustalić, czy mianowani pracownicy samorządowi urodzeni przed 1 stycznia 1949 r. zachowali prawo do wcześniejszych emerytur. Okazało się, że nawet sami zainteresowani tego nie wiedzą.
Powodem tych niejasności jest nowa ustawa o pracownikach samorządowych, która uchyla wcześniejsze przepisy. Zgodnie z nimi, do końca ubiegłego roku tylko pewna bardzo wąska grupa pracowników samorządowych mogła kończyć aktywność zawodową pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Teraz dopiero ZUS musi przygotować interpretacje tych przepisów. I to jest kolejny dowód na to, że najwyższa pora zlikwidować wcześniejsze emerytury do niedawna przyznawanych według trudno zrozumiałych kryteriów.
1: ag64 z IP: 85.14.85.* (2009-01-28 08:32)
Troche mnie dziwi taka interpretacja. Nie chcę niczego kwestionować ale do tej pory ,czyli do końca 2008 roku (przynajmniej w moim urzędzie) na wczesniejszą emeryturę przechodziła kazda kobieta ,która ukończyła 55 lat i miała 30 lat pracy.Czyli tak jak w kazdej innej grupie zawodowej.Żadne inne warunki nie obowiązywały, np. reorganizacja urzędu.
2: jan z IP: 79.185.163.* (2009-02-01 18:23)
co za głupi tekst.
W mojej miejscowości w Gminie równiez przechodziła kazda kobieta 30/55 i mężczyzna 60/35.
MAM JUZ DOŚĆ takich głupich tekstów.
A co z pracownikami samorzadowymi zatrudnionymi w szkole na podstawie umowy o pracę???

Narodowy Fundusz Zdrowia teoretycznie umożliwia przesłanie wniosków o europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego drogą elektroniczną. Tyle że odpadają te, na których brakuje... własnoręcznego podpisu.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?