Różne oblicza ubóstwa w Polsce

Najczęściej miarą ubóstwa stają się osiągane dochody i wydatki gospodarstw domowych. Nie zawsze niski poziom dochodów osiągany przez gospodarstwa domowe, które wówczas z tego powodu kwalifikują się jako ubogie, idzie w parze ze złymi warunkami życia. GUS cyklicznie bada problem ubóstwa w sposób wieloaspektowy. W jakich kategoriach można postrzegać ten problem w naszym kraju?

bieda

żródło: ShutterStock

Ubóstwo dochodowe

Jednym z kryteriów przy pomiarze poziomu ubóstwa jest dochód. Biorąc pod uwagę to kryterium, za ubogie można uznać gospodarstwa domowe, w których miesięczny dochód pieniężny był niższy od wartości uznanej za próg ubóstwa. W 2015 r. granica ubóstwa dochodowego dla gospodarstwa jednoosobowego wyniosła 1043 zł., a dla gospodarstwa domowego złożonych z czterech osób- 2190 zł. Według statystyk, ubóstwo dochodowe najczęściej występuje w gospodarstwach wiejskich, a najrzadziej w miastach zamieszkiwanych przez ponad 500 tys. osób.

statystyki

Komentarze (16)

  • młodzi(2016-04-04 20:46) Zgłoś naruszenie 571

    W dobie gdy nagminne jest zatrudnianie na ,,czarno,,,lub na najniższą ,,na papierze zaświadczenie o dochodach ma wartość papieru toaletowego.Najtrudniej jest tym którzy pracują a ich dochody dyskwalifikują ich do każdego ze świadczeń,jednocześnie nie pozwalają na godne życie.

    Odpowiedz
  • logiczne(2016-04-06 11:47) Zgłoś naruszenie 426

    po 25 latach pracy na etacie uwazam ze jestem ciezki frajer, oddawanie panstwu prawie 80% dochodow przez cale zycie, fundowanie opieki zdrowotnej pracujacym na czarno i milicyjnym emerytom, fundowanie wysokich esbeckich emerytur z moich dochodow przez cwierc wieku... a w nagrode przedluzony wiek emerytalny i obietnica ze po przejsciu na emeryture szybko zdechne z glodu.... w tym roku przechodze do szarej strefy i zaczynam oszzedzac na emeryture, szkoda ze 25 lat pracy poszlo na marne, teraz niech mlodzi finansuja 500+ i inne pomysly na bezkarne okradanie legalnie zatrudnionych

    Odpowiedz
  • smutna prawda(2016-04-04 23:25) Zgłoś naruszenie 383

    Szara strefa zatrudnienia rządzi w tym kraju dlatego sie nie opłaca pracować na biało czyli wykazywać faktyczne dochody, bo sie będzie dokładało do innych zamiast wydawać na własne dziecko.

    Odpowiedz
  • nina(2016-04-08 10:16) Zgłoś naruszenie 256

    Polska stała się rajem dla cwaniaków i oszustów wszelkiej maści pracownikowi płaci się od 400 zł do 800 zł i jak się ci wypłata nie podoba to na twoje miejsce są tysiące chętnych taka jest desperacja że pracownik zgodzi się na wszystko byle mieć pracę i nikt mi nie powie że jest inaczej bo nie jest my dopiero dochodzimy do standardów europejskich rozmawiałam z belgiem który pracuje w polsce i powiedział że u nich tak jest od zawsze pracownik jest nikim a my dopiero musimy się do tego przyzwyczaić

    Odpowiedz
  • Robert(2016-04-10 20:35) Zgłoś naruszenie 193

    Podziękujcie wszystkim towarzyszom okrągłe stołu. Tam podzieli tort i kradną do tej pory. Rachunki w zagranicznych bankach, a w Polsce niby biedaki. Jedna band złodziei. Poczytajcie książkę Sumlińskiego o komorowskim, tam jest ładny przegląd tej hołoty.

    Odpowiedz
  • fred(2016-04-10 19:06) Zgłoś naruszenie 177

    podziekujcie za to wszystko panu walesie , calemu zachodwi i ipolskiemu kosciolowi, macie demokracje i kapitalizm gdzie oszusty pracodawcy bardzo dobrze sie czuja imaja gdzies wasze racje do godnego bytu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Agnieszka(2016-04-18 09:53) Zgłoś naruszenie 99

    Jak sobie tak czytam co piszecie to mi się włos na głowie jeży, że naprawdę ktoś może w ten sposób myśleć. Czasy hasła "czy się stoi, czy się leży..."dawno minęły. W Polsce też można pracować i zarabiać tylko trzeba ruszyć tyłek, a nie czekać aż mi ktoś da. Po zasiłki kolejki, a do pracy ludzi nie można znaleźć. Najwyższa pora się ogarnąć i zabrać do roboty a nie stękać i narzekać, że się nie opłaci

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ik__(2016-04-07 21:48) Zgłoś naruszenie 85

    lepiej niech mlodzi finansuja 130 mld zl na zbrojenia

    Odpowiedz
  • DZIAD(2016-04-15 07:06) Zgłoś naruszenie 73

    Fr,ed ...myśli Twoje są moimi.Babcia moja przeżyła ten kapitalizm przed komuną i jak nastała komuna to mówiła,że dobrze jest,każdy ma robotę.Dziadek pracował na Saksach i czekała na pieniądze bo często nie miała na bilet dla syna na dojazd do szkoły.Milicja była widoczna,jak sprawdzali pieczątki o zatrudnieniu w dowodzie osobistym a nie miałeś to już byłeś podpadnięty.W rządzie i sejmie,W Urzędach Miasta sami historycy ,przecież oni nadają się tylko do opowiadania bajek o królach cesarzach w przedszkolach,szkołach.Teraz jeszcze dochodzą pomniki,muzea,kościoły i to za ich sprawą,a naród nie ma co do gęby włożyć .

    Odpowiedz
  • zycie na wsi bez podatkow i duzo tansze(2016-04-19 16:40) Zgłoś naruszenie 71

    to mit ze na wsi ludzie sa biedni, owszem, maja niższe dochody i placa nizsze podatki, ale wiekszosc obrotu dziala w szarej strefie i wymianie barterowej, wiec raczej ludzie na wsi sa bogatsi poniewaz nie musza placic podatkow, budowa w systemie gospdarczym, w miescie - mieszkanie od dewelopera, przez bank, kredyt na 30 lat i niewolnictwo do konca zycia, na wsi produkty rolne tylko za koszt wlasnej pracy - warzywa, owoce, kury, jajka itd..... ludziom na wsi nie chce sie pracowac za takie marne grosze za jakie sa zmuszeni pracowac ludzie w miescie.... woda za darmo, brak czynszu, drewno ukradzione z lasu na opal albo kupione za pol darmo po znajomosci..... czlowiek ktory zarabia netto 1300 zł w miescie jest absolutnym niewolnikiem, ktory zyje w najgorszych mozliwych warunkach, czlowiek zyjacy na wsi z emerytura 800 zł to pan zycia.... wiejskie nieroby spedzaja cale zycie pod wiejskim sklepikiem chleja na potege, i ani mysla zeby isc do sasiada pomoc w ogrodzie czy w drobnych pracach za 15 zł na godzinę

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • EWA(2016-04-16 11:19) Zgłoś naruszenie 51

    brrrrrrrrrrrrrrrrr

    Odpowiedz
  • maria(2016-04-23 21:57) Zgłoś naruszenie 30

    Gospodarstwa wiejskie to jedna wielka szara strefa,płacą niski krus nie adekwatny do dochodów .U sąsiada co roku sezonowo pracuje po 10 osób przy zbiorach malin ,truskawek ,pielenie i tp.bez żadnych umów sam również wykonuje usługi u okolicznych rolników jak podorywka ,zbiór kombajnem owoców ,co roku dokupuje ziemie po 20-30 hektary ma ulgi w podatkach dopłaty do paliwa i dopłaty unijne o takich dochodach ja mogę na etacie tylko pomarzyć. Gdzie ta demokracja że ja przy płacy minimalnej odprowadzam tak gigantyczne składki na Zus a on płaci grosze i jeszcze drwi że dziady pracują na etacie.

    Odpowiedz
  • Jak nie byc ubogim, sprzedac Polske, faryzeusze fe(2016-04-19 19:49) Zgłoś naruszenie 32

    Nowoczesne pieniądze, czyli kto wspiera Petru, a kto Balcerowicza? wpis z dnia 19/04/2016 Nie dawno pisaliśmy, że fundacja Leszka Balcerowicza przyjmowała kasę w darowiznach od spółek zarejestrowanych na Antylach Holenderskich (raj podatkowy) powiązanych z Janem Wejchertem i Bruno Valsangiacomo (założyciele ITI). Teraz wyszło, że na kampanię wyborczą Nowoczesnej wpłacali środki m.in. Wojciech Kostrzewa z rady nadzorczej TVN oraz Marcin Michalak i Artur Hoffman z rady nadzorczej ATM Grupy. Wszystko na legalu, ale warto wiedzieć kto, kogo i w jaki sposób wspiera, aby mieć obraz całości powiązań.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama