« Powrót do artykułu

Baby boom napędzany paliwem 500 plus

Najbardziej skorzystały warmińsko-mazurskie, podkarpackie, świętokrzyskie i lubelskie – tu dodatek na dziecko stanowił jedną piątą dochodów rodzin.

Dzieci i pieniądze

żródło: ShutterStock

Najgorzej w dalszym ciągu radzą sobie rodzice samotnie wychowujący dzieci.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (11)

  • Zdzicho Wendzonka z targowiska(2017-09-25 10:10) Zgłoś naruszenie 143

    Juz teraz myslcie o 500 plus dla leniwych ktorym pod hasłem:"wychowuje dzieci wiec nie pojde do pracy" za 10-20 lat beda odbierac 100 zł emerytury... a te tabuny dzieci same beda na zasiłkach i o rodzicach ktorzy nie maja swiadczen nawet nie pomysla.

    Odpowiedz
  • Bolesław Śmiały(2017-09-25 08:34) Zgłoś naruszenie 138

    Nie każda rodzina wielodzietna jest patologiczna, ale każda rodzina patologiczna jest wielodzietna

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Mural(2017-09-25 18:56) Zgłoś naruszenie 123

    Jako emerytka in spe/2019 r./ cienko to widzę! Ja na świadczenia pracowałam 35 lat. Czy te dzieci wg sprawdzonych wzorów swoich rodziców nie staną się naszymi utrzymankami przez pokolenia? albo po prostu wyjadą za granicę? Nie da się w nieskończoność dzielić tortu, nawet do księgi rekordów Guinnesa. A amatorów darmowych "poczęstunków" łatwo zdemoralizować.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • o(2017-09-25 09:18) Zgłoś naruszenie 711

    bardzo dobrze że Polaków będzie coraz więcej, widac co się dzieje w krajach zachodu

    Odpowiedz
  • Zobaczymy za 20 lat co lepsze(2017-09-25 08:15) Zgłoś naruszenie 615

    Czy polski 500+ ???? Czy europejskie 1 klasy podstawówek gdzie białe dziecko to rodzynka w cieście. Bo Polska może przetrwa ale Zachodnie Kalifaty zaczną się tłuc bo Szyici nie odpuszczą Sunnitom, a razem będą niszczyć Jazydów bo białasów będzie za mało by sobie nimi zawracać głowę.

    Odpowiedz
  • Matematyk(2017-09-25 11:31) Zgłoś naruszenie 63

    Przyjmijmy, że średnio (jak w lipcu) rodzi się więcej o 3.500 dzieci - to daje średniorocznie w 2017 r. ok. 40.000 dzieci więcej. Aby uzyskać ten wzrost "wydano" 20 mld zł czyli ok. 500.000 zł na jedno dziecko rocznie!!! (20 mld zł / 40.000 dzieci). Jak urodzone dzieci odpracują 500.000 zł w podatkach i składkach ZUS??? Te 40.000 dzieci od 2018 r. powiększą pule zasiłkowa (zazwyczaj będą to bowiem drugie dzieci - czyli te, które zrobili rodzice bo zadziałało 500+) skoro dzieci ma być więcej w danym roczniku (dodatni efekt programu), to ubytek 18 latków powinien być mniejszy, a za tym dzieci zostaną "dołożone" do programu. 40.000 x 6.000 rocznie daje 240mln!!! Koszt tych nowo narodzonych dzieci zwłaszcza w krótkim okresie czasu (powiedzmy 20 lat) będzie ogromny!!! Jak na to patrzeć w aspekcie dramatycznego zwiększania się liczby ludności na świecie. My płacimy za urodzenie dziecka, a w innych częściach świata dzieci w brud!!! Może w dłuższym okresie 100-200 lat będzie to jakaś pozytywna zmiana. Inaczej policzmy w przybliżeniu na 18 lat: Koszt stały: 18 lat x 20mld = 360 mld Przyrost dzieci: 18 lat x 40.000 = 720.000 Koszt każdego "wzrostowego" dziecka: 6.000 zł x 18 lat = 108.000 zł Łączny koszt dzieci "wzrostowych": 720.000 x 108.000 zł 77mld 760 mln zł Łączny koszt programu: ok. 437 mld zł Koszt programu na jedno dodatkowe dziecko: ok. 11 mln zł za jedno dziecko!!! Nie do odrobienia w pkb, podatkach i składkach ZUS!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • monika KRK(2017-11-03 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    tylko się cieszyć

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!