statystyki

Dardziński: Nowa ścieżka do podwójnej kariery na pewno pobudzi polską gospodarkę

autor: Piotr Dardziński08.12.2016, 07:31; Aktualizacja: 08.12.2016, 09:19

W Polsce studiuje wielu zdolnych i   ambitnych młodych ludzi. Mają dobrych opiekunów i   śmiałe plany rozwoju swojej kariery naukowej. Dzisiaj mogą rozwijać ją tylko na uczelniach lub w   instytutach badawczych. Tymczasem polscy przedsiębiorcy coraz częściej poszukują wysoko wykwalifikowanych pracowników do budowania własnych zespołów badawczych, bo wiedzą, że bez ich pracy nie powstaną innowacyjne produkty. Równocześnie j ednym z   czynników ograniczających zakres współpracy środowiska naukowego z   otoczeniem gospodarczym jest brak wyraźnie określonych możliwości rozwoju kariery akademickiej na podstawie osiągnięć w   pracach wdrożeniowych. Osoby odnoszące znaczące sukcesy w   obszarze wykorzystywania wyników badań naukowych lub prac rozwojowych w   otoczeniu społeczno-gospodarczym nie mają obecnie jasno określonych zasad rozwoju kariery w   środowisku akademickim. Resort nauki pragnie wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom.

Reklama


Budowa globalnie konkurencyjnej gospodarki opartej na silnych, nowoczesnych polskich przedsiębiorstwach wymaga jednak zdecydowanie intensywniejszej współpracy między naukowcami a   przedsiębiorstwami. Zbyt mało inwestujemy w   badania, bo jedynie około 1 proc. PKB, z   czego większość finansowan a jest ze środków publicznych. Obecny poziom zaangażowania przedsiębiorców we współpracę nauki z   biznesem jest niezadowalający. Świadczą o   tym m.in. niskie wydatki sektora przedsiębiorstw na prace B+R, które w   2014 r. stanowiły 0,44 proc. PKB. Wielkość zaangażowanych środków zależy od warunków do inwestowania. Im lepsze i   bardziej opłacalne, tym większa skłonność do podejmowania ryzyka. Przedstawiona przez Ministerstwo Nauki i   Szkolnictwa Wyższego propozycja tzw. doktoratów wdrożeniowych ma te warunki zdecydowanie poprawić i   umożliwić rozwój nowej ścieżki kariery, realizowanej przy ścisłej współpracy z   przedsiębiorcami. Ma także stworzyć korzystne warunki dla wszystkich, którzy biorą w   tym procesie udział, ale przede wszystkim dla młodych naukowców.

Jak mają działać doktoraty wdrożeniowe? Absolwent studiów magisterskich będzie mógł rozpocząć studia w   tym trybie po nawiązaniu przez jednostkę naukową współpracy z   przedsiębiorcą. Wspólnie ustalają oni plan badań mający na celu rozwiązanie konkretnego problemu wskazanego przez pracodawcę, który równocześnie wyznacza w   swojej firmie opiekuna pomocniczego, nadzorującego prace doktoranta. Ponieważ studia te realizowane będą w   systemie dualnym, to równocześnie w jednostce naukowej wybrany musi być opiekun naukowy doktoranta, który akceptuje plan badawczy i   czuwa nad jakością jego realizacji.

Warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w   programie będzie zatrudnienie doktoranta przez przedsiębiorcę w   pełnym wymiarze czasu pracy. Doktorant – oprócz wynagrodzenia z   firmy – otrzyma równocześnie stypendium doktoranckie w   kwocie równej minimalnemu wynagrodzeniu zasadniczemu asystenta (obecnie jest to 2450 zł). Ponadto, zgodnie z   założeniami, dana jednostka naukowa będzie zobowiązana umożliwić prowadzenie badań przy wykorzystaniu jej aparatury badawczej, przy czym proces będzie mieć zagwarantowane ryczałtowe dofinansowanie z   budżetu państwa.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane