Według szacunków GP wskaźnik waloryzacji, od którego zależeć będzie wysokość marcowych podwyżek prawie 10 mln osób otrzymujących świadczenia emerytalno-renotwe, wyniesie nieco mniej niż zakłada w ustawie budżetowej rząd. Świadczenia, zamiast wzrosnąć o 5,7 proc., będą wyższe o 5,5 proc. Stanie się tak ze względu na niższe niż zakładano tempo wzrostu cen. Osoby te, oprócz marcowych podwyżek, już w styczniu otrzymają wyższe świadczenia netto. Stanie się tak ze względu na wchodzącą od nowego roku obniżkę PIT.

W styczniu mniej do fiskusa

Z uchwalonej jeszcze przez Sejm poprzedniej kadencji obniżki podatków dochodowych, która zacznie obowiązywać od 2009 roku, skorzystają również osoby otrzymujące emerytury i renty. Od stycznia wzrośnie wysokość wypłacanych im świadczeń.

Przypomnijmy, że stawka podatku zmaleje z 19 proc. do 18 proc. Ponadto do kwoty 85 528 zł (z 44 490 zł) wzrośnie kwota dochodu, który podlega opodatkowaniu według pierwszej stawki. Podwyżki emerytur wynikające z obniżenia stawek podatku byłyby nieco wyższe, gdyby nie to, że zmaleje nieco tzw. kwota wolna od podatku. Obecnie wynosi 572,54 zł. W przyszłym roku zmaleje do 556,02 zł. Ma ona wpływ na comiesięczny przelew z ZUS, gdyż zaliczka na podatek dochodowy odprowadzana do urzędu skarbowego jest pomniejszana o 1/12 tej kwoty. Im więc jest ona wyższa, tym mniej pieniędzy trafia do fiskusa, a więcej do świadczeniobiorcy.

Jak szacujemy, przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS, która wynosi obecnie 1500 zł brutto i 1245,20 zł netto, wzrośnie od stycznia ze względu na obniżenie stawki podatku do 1257,60 zł netto. Przelew z ZUS będzie więc o 12,44 zł wyższy niż w grudniu. Więcej zyska osoba, która otrzymuje świadczenie w wysokości 2000 zł - prawie 17,50 zł. Osoba, która otrzymuje najniższą emeryturę, rentę rodzinną czy rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (636,29 zł), otrzyma przelew wyższy o prawie 4 zł.

Dla kogo podwyżka

Kolejna podwyżka czeka świadczeniobiorców, ze względu na waloryzację świadczeń, już w marcu. Wysokość i częstotliwość podwyższania wszystkich świadczeń objętych waloryzacją zależy od tego, w jaki sposób są podwyższane emerytury i renty wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dzieje się tak dlatego, że podwyższanie świadczeń innych grup zawodowych (np. rolników czy funkcjonariuszy służb mundurowych) i innych świadczeniobiorców (np. osób otrzymujących renty socjalne czy świadczenia przedemerytalne) zależy od sposobu podwyższania świadczeń wypłacanych przez ZUS.

Przyszłoroczna podwyżka będzie więc dotyczyć nie tylko emerytów i rencistów otrzymujących świadczenia z ZUS, tj.:

• 4,87 mln emerytów,

• 1,35 mln osób otrzymujących renty z tytułu niezdolności do pracy,

• 1,24 mln osób otrzymujących renty rodzinne,

ale także:

• 241 tys. osób otrzymujących z ZUS renty socjalne,

• 201 tys. osób otrzymujących z ZUS zasiłki i świadczenia przedemerytalne,

• 1,49 mln osób otrzymujących emerytury i renty z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego,

• około 360 tys. świadczeniobiorców tzw. służb mundurowych tj.:

- żołnierzy i ich rodzin, którzy pobierają świadczenia w wojskowym biurze emerytalnym Ministerstwa Obrony Narodowej,

- funkcjonariuszy i ich rodzin (między innymi funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej), którzy pobierają świadczenia z Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji,

- funkcjonariuszy służby więziennej i ich rodzin pobierających świadczenia w biurze emerytalnym służby więziennej podległemu Ministerstwu Sprawiedliwości.

W sumie na podwyżki świadczeń wynikające z marcowej waloryzacji może liczyć 9,75 mln osób.

Jak rosną świadczenia

Sposób waloryzacji świadczeń przesądza, że podwyżka odbywa się co roku w marcu. Jej skala zależy od wysokości wskaźnika waloryzacji, a ten uwzględnia:

• wzrost cen z poprzedniego roku - chodzi o średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług ogółem lub, jeśli jest wyższy, wskaźnik cen towarów i usług dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów,

• co najmniej 20 proc. realnego (po odliczeniu inflacji) wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku,

• ewentualnie tzw. zwiększenie ponad 20 proc. wzrostu płac, będące przedmiotem negocjacji w Komisji Trójstronnej, które mają odbywać się w lutym każdego roku po ogłoszeniu przez GUS danych koniecznych do wyliczenia wskaźnika waloryzacji.

Jeśli Komisja dojdzie do porozumienia (gwarancją jego zawarcia jest jednomyślność partnerów społecznych), to jej uchwała jest wiążąca dla rządu, a jeśli nie - to rząd sam ogłasza wskaźnik waloryzacji, który nie może być niższy od zaproponowanego pierwotnie Komisji Trójstronnej. Ten sposób negocjacji ma się zmienić na podstawie nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.), którą w piątek przyjął Sejm. Przewiduje, że negocjacje będą się odbywać w czerwcu, ale w roku poprzedzającym waloryzację, aby partnerzy społeczni mieli realny, jeszcze przed uchwaleniem budżetu, wpływ na ten wskaźnik. Ustawa przewiduje też, że w tym roku negocjacje rozpoczną się 14 dni po wejściu jej w życie.

Podwyżka w 2009 roku

Podwyżka w 2009 roku uwzględni inflację i część wzrostu cen z 2008 roku. Wszystko wskazuje na to, że wskaźnik waloryzacji, od którego zależy wysokość podwyżek, wyniesie 105,5 proc.

Przez ten wskaźnik zostaną pomnożone wszystkie świadczenia emerytalno-rentowe przysługujące ostatniego dnia lutego przyszłego roku. Zwaloryzowane (wyższe) świadczenia zainteresowani otrzymają we własnych terminach płatności w marcu 2009 roku. Na przykład w ZUS przypadają one na 1, 5, 10, 15, 20 oraz 25 dzień każdego miesiąca.

Osoby te powinny też otrzymać pisemną decyzję o waloryzacji.

Trzeba też pamiętać, że nie trzeba składać żadnych wniosków o podwyższenie emerytury albo renty. Waloryzacja następuje z urzędu, czyli automatycznie.

Jak szacujemy, podwyżka o 5,5 proc. spowoduje, że osoba otrzymująca z ZUS przeciętną emeryturę zyska w marcu 66,60 zł netto. Łącznie więc z podwyższeniem wypłaty w styczniu (ze względu na obniżkę podatku) jej przelew będzie w marcu wyższy o prawie 80 zł w porównaniu z grudniem tego roku.

Dla osoby otrzymującej 2000 zł brutto zysk ten wyniesie ponad 106 zł, a dla tej, która otrzymuje najniższe świadczenie, ponad 32 zł.

Wyższe dodatki

Waloryzacja emerytur i rent przesądza też o podwyżce tzw. świadczeń minimalnych i innych świadczeń wypłacanych przez ZUS.

Wzrosną więc (przez pomnożenie ich przez wskaźnik waloryzacji) kwoty najniższych gwarantowanych świadczeń emerytalno-rentowych. Są to:

• emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna (obecnie wynoszą 636,29 zł miesięcznie),

• renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy (obecnie wynosi 489,44 zł miesięcznie),

• renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa (obecnie wynosi 763,55 zł),

• renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową (obecnie wynosi 587,33 zł).

Ponadto podniesione też zostaną dodatki do emerytur i rent oraz inne świadczenia. Są to m.in.:

• dodatek pielęgnacyjny i za tajne nauczanie (wynosi 163,15 zł miesięcznie),

• dodatek dla sierot zupełnych (wynosi 306,65 zł miesięcznie),

• dodatek kombatancki i świadczenie w wysokości tego dodatku (wynosi 163,15 zł miesięcznie),

• świadczenie pieniężne przysługujące osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR - wynosi w zależności od liczby pełnych miesięcy trwania pracy od 8,18 zł (za 1 miesiąc) do 163,15 zł (za 20 miesięcy),

• świadczenie pieniężne dla żołnierzy zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnionych w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach wydobywania rud uranu i batalionach budowlanych - w zależności od liczby pełnych miesięcy trwania pracy od 8,18 zł (za 1 miesiąc) do 163,15 zł (za 20 miesięcy).

SKĄD WSKAŹNIK 105,5 PROC.

Inflacja za 2008 rok jest szacowana obecnie przez Ministerstwo Finansów na 4,2 proc. (wcześniej na 4,4 proc.). Natomiast wzrost realnego wynagrodzenia jest szacowany na 6,6 proc. 20 proc. z tej ostatniej wartości daje 1,32 proc. Inflacja za 2008 rok (4,2 proc.) plus 20 proc. wzrostu płac za ten okres (1,3 proc.) daje 5,5-procentowy wskaźnik waloryzacji.

5,5 proc. wyniesie wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2009 roku

Podstawa prawna

• Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).