Bezrobotni zyskają prawo do refundacji kosztów studiów podyplomowych, jeżeli nie są one wyższe niż 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia (czyli około 8,8 tys. zł). Tak wynika z rządowego projektu nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 99, poz. 1001), którym wczoraj zajmował się Sejm.

Podwyższanie kwalifikacji zawodowych ułatwiać ma też możliwość odbycia przez dorosłych bezrobotnych przygotowania zawodowego bezpośrednio w zakładzie pracy, które ma się skończyć egzaminem rzemieślniczym lub czeladniczym. W tym czasie będzie mu przysługiwać stypendium. Fundusz Pracy zwróci firmom wydatki poniesione z tytułu takiego przygotowania. Zyskają też one premię za każdego uczestnika, który zdał egzamin końcowy. Ma wynieść 400 zł za każdy miesiąc przygotowywania bezrobotnego.

Zasiłek dla bezrobotnych od 2010 r. wzrośnie do 717 zł i w takiej wysokości będzie wypłacany przez pierwsze trzy miesiące. Później jego wysokość zmaleje do 563 zł.

- Trudno powiedzieć, że jest to mechanizm motywujący bezrobotnych do podejmowania pracy. O wiele lepsze rezultaty dają szkolenia prowadzone w firmie. Badania pokazują, że po takim przygotowaniu bezrobotni znajdują pracę - komentuje Wiktor Wojciechowski z FOR.