statystyki

Ratownicy medyczni tylko na etatach. Czy to nie nadregulacja?

autor: Aleksandra Kurowska27.10.2016, 09:26; Aktualizacja: 27.10.2016, 09:56
Obecnie osoby wykonujące zawody medyczne, w tym np. ratownicy, mogą być zatrudnione zarówno na podstawie umowy o pracę, jak i cywilnoprawnej.

Obecnie osoby wykonujące zawody medyczne, w tym np. ratownicy, mogą być zatrudnione zarówno na podstawie umowy o pracę, jak i cywilnoprawnej.źródło: ShutterStock

PROBLEM: Ratownicy medyczni i pielęgniarki systemu ratownictwa mają być zatrudniani wyłącznie na podstawie umowy o pracę. Ponadto zespoły w ambulansach mają być minimum trzyosobowe, ale bez lekarzy. Tak zakłada projekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 14 października 2016 r. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2018 r., jednakże dopiero od 1 stycznia 2020 r. będą obowiązywać regulacje dotyczące zatrudniania członków zespołów ratownictwa oraz dyspozytorów wyłącznie na etat. Placówki medyczne obawiają się postępującej ingerencji w stosunek pracodawca – zatrudnieni. Część ratowników twierdzi też, że na nowej regulacji stracą. ⒸⓅ

Reklama


 Nakaz zatrudniania na podstawie stosunku pracy

Obecnie osoby wykonujące zawody medyczne, w tym np. ratownicy, mogą być zatrudnione zarówno na podstawie umowy o pracę, jak i cywilnoprawnej. Wybór formy należy do zainteresowanych stron. Dotychczas część ratowników świadomie wybierała kontrakty i pracowała nawet po kilkaset godzin miesięcznie ze stawką 20 zł za godzinę. Teraz boją się, że zmuszeni do etatu, bez znaczącego wzrostu wynagrodzenia godzinowego, zarobią mniej. I zastanawiają się, czy taka zmiana jest legalna.

– Z kodeksu pracy wynika, że osoby wykonujące prace określonego rodzaju na rzecz określonego podmiotu (pracodawcy) i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym są zatrudnione na podstawie stosunku pracy – przypomina dr Dobrawa Biadun, radca prawny, ekspertka Konfederacji Lewiatan. Dodaje, że placówki publiczne powinny być wzorem w tym zakresie i szkoda, że do wyegzekwowania takich zachowań potrzebne są specjalne przepisy. Ekspertka Lewiatana podkreśla jednak równocześnie, że nie powinno się zabraniać nikomu wykonywania zawodu w innej formule.

Specjaliści zwracają też uwagę, że ratownicy nie będą pierwszą grupą zawodową z takimi zapisami.

– Można nakazać zatrudnienie określonej grupy osób wyłącznie na podstawie umowy o pracę, jeśli jest to uzasadnione przedmiotem wykonywanej pracy lub charakterem pełnionej funkcji. Obowiązek taki wprowadzono już dla pracowników samorządowych i pracowników urzędów państwowych. Może go także wprowadzić zamawiający w odniesieniu do personelu wykonawców ubiegających się o udzielenie zamówień publicznych w zakresie usług lub robót budowlanych – wyjaśnia Sławomir Molęda, partner Kancelarii Kondrat i Partnerzy.

Przypomina, że projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym przewiduje, że podmiotami zatrudniającymi członków tych zespołów będą państwowe i samorządowe podmioty lecznicze, a dyspozytorów – wojewodowie.

– Ratownictwo medyczne ma na celu realizację zadań państwa polegających na zapewnieniu pomocy każdej osobie znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Rozpatrując te zadania pod kątem podstawy zatrudnienia, należy uznać, że ratownik, pielęgniarka systemu i dyspozytor medyczny zasługują na szczególną ochronę przewidzianą dla pracowników, a dotyczącą m.in. ograniczenia czasu pracy, wynagrodzenia minimalnego, urlopów oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych – twierdzi Molęda.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (2)

  • typ niepokorny(2016-10-28 14:42) Zgłoś naruszenie 20

    Najbardziej niezadowoleni są Ci którzy mają etat a chcą dorobić na kontrakcie lub umowie zlecenie. Pomyśl o tych którzy jadą tylko na tych dwóch ostatnich bez żadnych świadczeń. Dorobić możesz sobie zatrudniając się chociażby na pół etatu w innej placówce służby zdrowia, wtedy masz pewność że będziesz miał te 6-7 dyżurów miesiąc w miesiąc . Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  • An(2017-06-13 21:33) Zgłoś naruszenie 10

    Praca na etacie jako główne zatrudnienie, ale z możliwością dorabiania w Pogotowiu. Dla czego nie, lekarzy nikt nie kontroluj, pielęgniarki zresztą też dorabiają. Dlaczego mam dorabiać gdzie indziej jak dobrze znam swoją pracę tutaj.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane