W zeszłym tygodniu o zawetowanie ustaw zdrowotnych apelowali do Lecha Kaczyńskiego związkowcy z OPZZ. Ich zdaniem w pracach nad nimi "zabrakło kompromisu i dobrej woli wszystkich stron decydujących o kształcie reformy, zaś prace legislacyjne przebiegały z naruszeniem podstawowych zasad dialogu społecznego".

W poniedziałek w Kancelarii Prezydenta szefowie trzech central związkowych: OPZZ - Jan Guz, Janusz Śniadek - "Solidarność" i Wiesław Siewierski - Forum Związków Zawodowych, potwierdzili to stanowisko.

Urszula Michalska z OPZZ, na briefingu zorganizowanym po spotkaniu z min. Dudą powiedziała, że związkowcy zwrócili się do prezydenta o niepodpisywanie trzech ustaw: o opiece zdrowotnej, o pracownikach służby zdrowia oraz przepisów wprowadzających.

"Nasze podstawowe zastrzeżenia dotyczą przekształcenia placówek służby zdrowia w spółki nastawione przede wszystkim na zysk" - powiedziała Urszula Michalska z OPZZ. Dodała, że "prace nad ustawami zdrowotnymi przebiegały z naruszeniem zasad dialogu, który powinien wyglądać tak, że obie strony słuchają swoich racji, a w tym wypadku tak nie było".

Zdaniem Doroty Gardias z FZZ "reforma zdrowotna to nie tylko komercjalizacja, ale szerokie otwarcie drzwi do prywatyzacji". Podkreśliła, że "nowe ustawy zaszkodzą pacjentom, podzielą ich na mających pieniądze i takich, którzy ich nie mają".

"Bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów jako fundamentalne dobro wszystkich Polaków"

Ten sam problem wskazywała Maria Ochman z NSZZ "Solidarność", twierdząc, że "nastawienie się szpitali na zysk uniemożliwi właściwą opiekę nad pacjentami". Zauważyła też, że z nowych przepisów nadal nie wynika jakie będą warunki zatrudniania i wynagradzania pracowników opieki zdrowotnej. "To także powód do niepodpisywania przez prezydenta ustaw zdrowotnych" - uważa Ochman.

Prezydencki minister Andrzej Duda zapewnił, że prezydent analizuje apel związkowców w sprawie ustaw zdrowotnych traktując "bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów jako fundamentalne dobro wszystkich Polaków". Dodał, że komunikat w sprawie ustaw zdrowotnych ma zostać wydany w środę.

Główne zastrzeżenia związkowców do przepisów reformujących służbę zdrowia dotyczą m.in.: obligatoryjności przekształcenia SP ZOZ-ów w spółki kapitałowe, rezygnacji z utrzymania w nich większościowego udziału Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, wprowadzenia zasady maksymalizacji zysku szpitali, braku przepisów przejściowych o sposobie przechodzenia z zasad wynagradzania pracowników SP ZOZ-ów, którzy w przyszłości będą zatrudniani w przekształcanych szpitalach, usunięcia przepisów dających podstawę do systematycznego wzrostu wynagrodzeń.