zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wcześniejsze emerytury dla nauczycieli przez 24 lata

skomentuj

Nauczyciele jeszcze w 2032 roku będą mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury. Kobiety nauczycielki do 2024 roku będą pracować w szkole do 55. roku życia. Tylko nauczyciele zatrudnieni w szkołach specjalnych przejdą na emerytury pomostowe.

Od 1 stycznia 2009 r. nauczyciele, którzy rozpoczęli pracę w szkole przed 1 stycznia 1999 r. mają zachować prawo do wcześniejszych emerytur. Wczoraj projekt ustawy o szczególnych uprawnieniach emerytalnych dla niektórych nauczycieli wprowadzający taką możliwość zgłosili posłowie z Klubu Poselskiego PSL. Zgodnie z nim wcześniejsze emerytury dla nauczycieli będą świadczeniami wygasającymi. Prawo do tych świadczeń mogą uzyskać nauczyciele, którzy w latach 2009-2032 skończą 55-64 lata, z tym że wiek ten będzie stopniowo podwyższany.

Propozycja posłów wywołała oburzenie pracodawców oraz związkowców z nauczycielskiej Solidarności. Natomiast z nowego rozwiązania zadowolony jest Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Podnoszony wiek

Z przygotowanego projektu wynika, że prawo do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej zyskają osoby, które będą się legitymować okresem składkowym i nieskładkowym wynoszącym 30 lat, w tym 20 lat pracy w szkole. Warunkiem będzie też rozpoczęcie pracy w szkole przed 1 stycznia 1999 r. oraz ukończenie odpowiedniego wieku. Jego wydłużanie zostanie rozłożone na trzy etapy. Do 2014 roku na wcześniejszą emeryturę będą odchodzić 55-letni nauczyciele. W latach 2015-2024 kobiety będą na nie przechodzić, mając 55 lat, a wiek uprawniający do wcześniejszej emerytury mężczyzn będzie systematycznie wydłużany (do 60 lat). Ostatni, trzeci etap, obejmie lata 2025-2032. Wtedy do powszechnego wieku emerytalnego rosnąć będzie zarówno wiek kobiet, jak i mężczyzn.

- Takie rozwiązanie pozwoli nauczycielom na łagodne wejście do nowego systemu. Dzięki temu ta grupa zawodowa nie przeżyje szoku spowodowanego wydłużeniem z dnia na dzień okresu pracy zawodowej - mówi poseł Mieczysław Kasprzak (PSL).

Projekt zakłada, że emerytura nauczycielska będzie stanowić równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy emerytury przez dalsze trwanie życia dla osoby w wieku 60 lat.

- Proponujemy zasadę, która została wynegocjowana w czasie prac nad projektem ustawy o emeryturach pomostowych - mówi Mieczysław Kasprzak.

Równocześnie emerytura nauczycielska nie będzie mogła być niższa od najniższej emerytury wypłacanej przez ZUS. Świadczenie wypłacane tej grupie zawodowej będzie podlegać waloryzacji na zasadach i terminach przewidzianych dla pozostałych świadczeń. Równocześnie nauczyciele należący do OFE zachowaliby członkowstwo w funduszach.

Pracodawcy protestują

Środki na finansowanie emerytur będą pochodzić z budżetu państwa. Co więcej, wypłata emerytur nauczycielskich będzie gwarantowana przez państwo. Według wstępnych wyliczeń autorów projektu w przyszłym roku koszt nowych rozwiązań wyniósłby 28 mln zł. Natomiast w kolejnych latach kwota ta wzrośnie do kilkuset milionów złotych rocznie.

Według Jeremiego Mordasewicza z PKPP Lewiatan taki sposób liczenia wysokości nauczycielskiej emerytury jest niesprawiedliwy.

- Trzeba wiedzieć, że wszyscy ubezpieczeni będą dopłacać do emerytur kobiet nauczycielek równowartość składek z okresu pięciu lat - mówi Jeremi Mordasewicz.

Zdaniem Bogny Nowak-Turowieckiej, eksperta z Konfederacji Pracodawców Polskich, przygotowanie przez posłów projektu przyznającego nauczycielom prawo do wcześniejszych emerytur przez kolejne 24 lata praktycznie przekreśla sens kilkumiesięcznych negocjacji w Komisji Trójstronnej.

- Teraz po nauczycielach prawa do wcześniejszych emerytur będą się dopominać przedstawiciele innych grup zawodowych. Jako pierwsi pod Sejmem mogą się pojawić pracownicy PKP, którzy nie mają prawa do emerytur pomostowych - wskazuje Bogna Nowak-Turowiecka.

Podkreśla, że bardzo niebezpiecznym sygnałem jest to, że w zależności od zapotrzebowania politycznego można niszczyć spójny system emerytalny.

Podzielone związki

- Ta propozycja nie spełnia oczekiwań nauczycieli. Prawo do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej powinny mieć wszystkie osoby mające takie uprawnienia na podstawie rozporządzenia z 1983 roku - mówi Wojciech Jaranowski z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność.

Jego zdaniem posłowie, obawiając się weta prezydenta, przygotowali rozwiązanie wygasające, które obejmie tylko najstarszych nauczycieli. Z tego powodu Solidarność nie zgodzi się na podzielenie nauczycieli na tych, co zaczęli pracę przed 1 stycznia 1999 r., i na tych, co przyszli do szkół później.

Inaczej projekt ustawy ocenia Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- To bardzo dobry projekt, który odpowiada oczekiwaniom nauczycieli. Dzięki niemu osoby, które już rozpoczęły pracę w szkole przed wejściem w życie reformy, będą mogły wcześniej ją zakończyć. Posłowie powinni go szybko uchwalić - mówi Sławomir Broniarz.

Komentarze: 120

  • 1: I oto jak Donald puścił "OKO" z IP: 84.234.1.* (2008-11-20 06:45)

    do swoich - a kolejarze to już nie swoi, a inne zawody?
    Ciekawy kraj!
    Najzabawniejsze jest to ,że pasożyty polityczno KRUSowskie które są w koalicji i nie potrafią a nawet nie chcą rzetelnie zreformować swojego podwórka czyli KRUSu dla majętnych rolników , teraz reformują emerytur długoletnim pracownikom zatrudnionym w szkodliwych warunkach pracy czyli ZUS !
    To się w głowie nie mieści jak robotnicy się dali PASOŻYTOM zniewolić. ONI bezpodstawnie ograbiają od tylu lat budżet państwa a teraz wariatów z Was stroją!

  • 2: Sympatyk PO z IP: 80.48.145.* (2008-11-20 06:54)

    Znowu nastąpiło dzielenie społeczeństa na tych lepszych , co wszystko mogą załatwić i tych gorszych którzy mają pracować aż do śmierci . Po co był robiony ten cyrk z Komisją Trójstronną ?
    Notowania PSL lecą w dół więc trzeba było coś wymyślić żeby zyskać elektorat. Możecie robić takie eksperymenty jak zapłacicie za to z własnych funduszy innego przyzwolenia nie ma . Argument premiera jest słuszny i powinien zakonczyć tą dyskusję posłow PSL, bo w innym wypadku dajecie argumenty Związkom Zawodowym

  • 3: Willy z IP: 80.55.175.* (2008-11-20 07:14)

    Prawo do tych świadczeń mogą uzyskać nauczyciele, którzy w latach 2009-2032 skończą 55-64 lata, z tym że wiek ten będzie stopniowo podwyższany.""
    Teraz to już jasne,nie to co poprzednia,wczorajsza wersja.Jeżeli to wogóle wejdzie.

  • 4: karen z IP: 80.55.175.* (2008-11-20 07:15)

    Do 2014 roku na wcześniejszą emeryturę będą odchodzić 55-letni nauczyciele. W latach 2015-2024 kobiety będą na nie przechodzić, mając 55 lat, a wiek uprawniający do wcześniejszej emerytury mężczyzn będzie systematycznie wydłużany (do 60 lat)."Wcale nie jasne!!!

  • 5: do 1 -to tylko taki mały cytat dla przypomnienia ,że nauczyciele ,kolejarze maja argumenty z IP: 84.234.1.* (2008-11-20 07:24)

    Nie ma obecnie możliwości przeprowadzenia głębszej reformy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki.
    Sawicki podkreślił, że dotychczas ani Chlebowski, ani premier Donald Tusk nie mieli zastrzeżeń w sprawie reformy KRUS-u.
    "Platforma Obywatelska nie zgłosiła do mnie żadnych zastrzeżeń w tej sprawie (rolniczych ubezpieczeń - PAP)" - powiedział w piątek PAP minister.---
    ---Niech Oni sie SAMI najpierw zreformują!!!

  • 6: HONOR i HONORARIUM z IP: 83.14.49.* (2008-11-20 07:37)

    "na podstawie rozporządzenia z 1983 roku - mówi Wojciech Jaranowski z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność."

    No proszę ! Jak chodzi o honorarium to antykomuniści powołują się na przepisy ze stanu wojennego. Hahaha - zaśmiali się historia i Generał !

  • 7: Stenia z IP: 79.190.67.* (2008-11-20 07:46)

    A co z kobietami,które mają 55 lat i 35 lat pracy a mężczyżni 60 lat i 40 lat pracy .

  • 8: 7 z IP: 89.77.154.* (2008-11-20 07:47)

    BRAK MI W KRUSIE ZNAJDĘ W ZUSIE

  • 9: AC z IP: 83.15.140.* (2008-11-20 07:51)

    do 6: Bo to "Solidarność" wywalczyła te przepisy z 1983 r., więc dobrze się powołują.

  • 10: Do innych pracownikółw z IP: 83.31.118.* (2008-11-20 07:57)

    W takim razie rząd musi ustalić wymagany staż skladkowy do emerytury 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.Tego się musimumy domagać. Wszyscy zainteresowani piszcie do OPZZ.Prezydenta .Premiera,Senatu.Jeśli takiego zapisu nie będzie w nowej ustawie, to będzie niesprawiedliwość społeczna.Wtedy taką ustawę można zaskarżyć do Strasburga.Każdy mieszkający w większym mieście niech złoży postulat do Biura Poselskiego i Związku Zawodowego.Ludzie działajcie.Może być i dla innych prawo wygasające tak jak dla nauczycieli,ale minimalny staż do emerytury musi być ustalony.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter