Wszystkie sejmowe kluby opozycyjne opowiedziały się przeciwko rządowemu projektowi nowelizacji Karty Nauczyciela. Zgłosiły poprawki, zakładające m.in. większy wzrost pensji w przyszłym roku i przywrócenie uprawnień emerytalnych.
Publikacja: 19 listopada 2008, 20:44 Aktualizacja: 19 listopada 2008, 21:34
Projekt nowelizacji Karty Nauczyciela zakłada m.in. zmniejszenie dysproporcji między zarobkami nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego. Zwiększy się, w stosunku do innych stopni awansu zawodowego, wynagrodzenie nauczycieli stażystów - czyli rozpoczynających pracę. To "spłaszczenie" wynagrodzeń krytykuje opozycja.
"Jaka jest motywacja dla nauczycieli stażystów do zdobywania kolejnych stopni awansu zawodowego, jeśli różnica między płacą stażysty, a nauczyciela dyplomowanego zmniejsza się?" - pytał poseł PiS Zbigniew Dolata.
Dolata: PiS chce przedłużenia prawa nauczycieli do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę
Rządowy projekt nowelizacji nie zakładał zmian w wygasających przepisach, które przyznają prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę tylko tym nauczycielom, którzy uzyskają 30 lat stażu pracy do końca 2008 r.
"Zgłaszamy poprawkę, która umożliwi nauczycielom, zatrudnionym przed 1 stycznia 1999 r. bezterminowe korzystanie z tego uprawnienia" - powiedział Dolata.
Poseł PiS skrytykował też zapis w rządowym projekcie zakładający, że każdy nauczyciel w szkole podstawowej i w gimnazjum będzie musiał w ramach swojego 40-godzinnego tygodnia pracy przepracować dodatkowo dwie godziny z uczniami poza ich obowiązkowymi lekcjami, np. w kółku zainteresowań lub w świetlicy. Każdy nauczyciel w szkole ponadgimnazjalnej musiałby przepracować w ten sposób jedną dodatkową godzinę.
Podobne zastrzeżenia zgłosiła Lewica
Poza tym, wypowiadający się w imieniu tego klubu poseł Artur Ostrowski powiedział, że klub poprze zaproponowaną przez minister pracy Jolantę Fedak propozycję specjalnej ustawy dającej nauczycielom prawo do emerytur "przejściowych".
Odnosząc się do zarzutów opozycji, wiceminister edukacji Krystyna Szumilas powiedziała m.in., że młodzi nauczyciele nie stracą motywacji do awansu, bo dysproporcja między zarobkami najmłodszych i najbardziej doświadczonych pedagogów pozostanie duża. Przytoczyła wyniki badań, które pokazały, że Polska jest na 30. miejscu, jeśli chodzi o wysokość pensji nauczycieli stażystów (w stosunku od PKB na mieszkańca) wśród krajów OECD. Tymczasem, jeśli chodzi o pensje nauczycieli dyplomowanych, Polska jest w pierwszej piątce.
"Jeżeli wprowadzimy to nasze rozwiązanie, to średnio (...) nauczyciele dyplomowani będą mieli pod koniec przyszłego roku pensje wysokości 4208 zł, natomiast nauczyciel stażysta 2287 zł. Nauczyciel dyplomowany i tak będzie zarabiał prawie dwa razy więcej" - mówiła Szumilas.
Odpowiadając na pytania o dodatkowe rejestrowane godziny pracy nauczycieli, Szumilas powiedziała: "Nauczyciele mają szansę udowodnić, że rzeczywiście, tak jak mówią związki zawodowe, pracują więcej niż 18 godzin, że w ramach tego 40-godzinnego tygodnia pracy oprócz tego 18-godzinnego pensum robią również coś dla uczniów".
Rządowy projekt nowelizacji Karty Nauczyciela trafi teraz do sejmowych komisji, które zaopiniują poprawki klubów parlamentarnych. Później nad poprawkami i całością projektu będą głosowali posłowie na posiedzeniu plenarnym.
1: filologini z IP: 83.11.151.* (2008-11-19 21:53)
Wiem, ze powinnam się powstrzymać od komentarza, bo musiałabym nazwać panią S. słowem zdecydowanie nieparlamentarnym. Od kiedy to wynagrodzenie dyplomowanego w wysokosci 2400 PLN brutto lokuje go w pierwszej piątce krajów OECD. Przepraszam, ale ta krowa nie ma pojęcia o czym jej się ryczy. Czy mam tu umieścić jakiś skan z paska swojej ostatniej wypłaty? Właściwie jest to podstawą do zaskarżenia w sądzie. Nie powinniśmy tego ingorować, tylko wziąć babsztyla na pal za takie działania.
2: olek z IP: 217.153.161.* (2008-11-19 22:01)
Całe szczęście że opozycja ma g..no do gadania.Nauczyciele powinni uczyć że nie można okradać reszty społeczeństwa a oni co robią?
3: Barbara z IP: 83.7.49.* (2008-11-19 22:01)
i co na to krzykacze PO , że rząd nie ugnie się w sprawie wcześniejszych emerytur
4: Do Olka z IP: 193.24.201.* (2008-11-19 22:04)
Nauczyciele powinni przestać pozwalać się okradać!
5: he z IP: 81.219.102.* (2008-11-20 00:32)
rząd sie nie ugnie Barbaro
6: Herman von Knypke z IP: 80.53.75.* (2008-11-20 07:21)
@ filologini
mam pytanie: czy wolałaby Pani wcześniejszą emeryturę, ale do osiągnięcia wieku emerytalnego otrzymywałaby Pani dotychczasowe wynagrodzenie, czy też wyższe uposażenie w zamiana za likwidację przywilejów emerytalnych ?
7: Księgowa z IP: 156.17.203.* (2008-11-20 08:19)
Mam wokół siebie bardzo dużo znajomych nauczycieli, którzy maja nowe samochody , piekne domy a wakacje spedzaja na Dominikanie i ciągle narzekają że mało zarabiają. Ja mam prywatny biznes i pracuję na okrągło i nie stać mnie na takie luksusy. Nie chcę do nich dokładać. Jak nie chcą pracować do 60 lat to niech się przekwalifikują. Koniec z przywilejami .
8: Likamon z IP: 83.14.243.* (2008-11-20 09:18)
do filologini.
Problem polega na tym, że jest Pani nauczycielką, bo Bozia zdolności do rozumienia tekstu pisanego jednak nie dała, także żal uczniów, których Pani ,,uczy?''
Jak było napisane w tekście chodzi o wysokość pensji nauczyciela dyplomowanego w Polsce w stosunku do PKB na jednego mieszkańca w danym kraju. I pod tym względem Polska jest w pierwszej piątce OECD.
Co do skrótów PKB i OECD proszę się skontaktować z nauczycielką WOSu lub Przedsiębiorczości, ale jeśli i one mają taki poziom, jak Pani, to hmmmm może być ciężko.
9: artur b. łódź z IP: 212.51.205.* (2008-11-20 09:18)
Pani księgowo (7) -A to ciekawe - bo ja mam spostrzeżenia zupełnie odwrotne . W moim mieście to m.in. osoby zajmujące sie księgowością mogą sobie pozwolić np na "zbijanie" raz na 1-2 lata płytek w łazience czy kuchni , bo znudził im się kolor / celowo nie piszę o domu czy niezłym samochodzie bo to u nich standard/. Natomiast o nauczycielu/ce mówi się zgodnie z prawdą - pracuje za "frajer" ale tylko dlatego,że ma bogatego męża. Ogólnie to szkoda słów na pani wypociny - mam wrażenie ,ze po prostu jest pani albo pseudo-księgową po jednym 3-miesięcznym kursie , albo nie radzi pani sobie w życiu. Jak "bogaci" są nauczyciele - niech pani spyta pierwszegol, lepszego emerytura-nauczyciela o jego świadczenie . W większości przypadków nieznacznie przekracza 1000zł. Jako księgowa wie pani, że to świadczenie jest pochodną wynagrodzenia, więc proszę nie siać nienawiści, a zastanowić się raczej jak zrobić ,aby ten rząd jak najszybciej zniknął z horyzontu.
10: 1954 z IP: 83.14.5.* (2008-11-20 09:19)
Nauczyciele dostaną wcześniejsze emerytury nawet proszę nie myśleć ,że będzie inaczej.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.