Na posiedzeniu plenarnym komisji trójstronnej nie doszło do porozumienia w sprawie emerytur pomostowych. Zarówno związki zawodowe jak i rząd pozostały przy swoich stanowiskach.
Publikacja: 19 listopada 2008, 20:27 Aktualizacja: 19 listopada 2008, 21:02
Na posiedzeniu obecni byli wicepremier Waldemar Pawlak oraz minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak. Ich rola sprowadziła się w zasadzie do pytania czy związki zawodowe są skłonne do jakiegoś kompromisu. Gdy usłyszeli, że stanowisko związkowców nie uległo zmianie, wicepremier Pawlak zobowiązał się jedynie do przekazania tej informacji premierowi.
Szefowie trzech central związkowych: OPZZ, Jan Guz, "Solidarności", Janusz Śniadek i Federacji Związków Zawodowych, Wiesław Siewierski zgodnie podnosili postulaty o niewygasającym charakterze emerytur pomostowych, rozszerzeniu prawa do nich na osoby pracujące m.in. w hałasie, w porze nocnej czy na zewnątrz budynków. Podkreślali także konieczność dyskutowania o "pomostówkach" razem z innymi ustawami tworzonymi w ramach reformy emerytalnej, takich jak ustawy o emeryturach kapitałowych, o funduszach emerytur kapitałowych, o emeryturach i rentach z FUS.
Gdy pojawiała się kwestia wcześniejszych emerytur dla nauczycieli i projektu minister Fedak, przyznającego im prawo do odchodzenia na emeryturę w wieku 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni), przedstawiciele rządu nie chcieli się wypowiadać. Wicepremier Pawlak podkreślał, że decyzja w tej sprawie leży w gestii premiera a przede wszystkim, że jest to projekt odrębny od ustawy o emeryturach pomostowych, więc nie należy łączyć tych dwóch kwestii.
Przedstawiciele organizacji pracodawców: Business Centre Club, Konfederacji Pracodawców Polskich i PKPP Lewiatan powrócili do pomysłu spotkania w Komisji Trójstronnej za rok i przeanalizowania wówczas jak działa ustawa o emeryturach pomostowych w ramach całego systemu ubezpieczeń społecznych. Miałby to być sposób na wypracowanie ewentualnych zmian w przepisach.
Związkowcy poinformowali wicepremiera Pawlaka, że jeżeli "pomostówki" wejdą w życie w obecnym kształcie, już teraz zapowiadają strajk generalny. Podkreślili, że działają razem, oraz że przyłączają się do nich także mniejsze centrale związkowe.
1: Związkowcy, macie poparcie społeczne z IP: 89.78.26.* (2008-11-19 21:33)
Brawo Zwiazkowcy, tak trzymać i nie odpuścic tej bandzie ani o krok
2: Wiesiek z IP: 83.7.49.* (2008-11-19 21:37)
Pawlak zreformuj KRUS.
3: Do władz wszystkich Związków !!! z IP: 89.78.26.* (2008-11-19 21:39)
Zerwac wszelkie rozmowy ze stroną rządowa i ogłosić strajk generalny, do czasu wycofania się władz z tej antyspołecznej ustawy i niekonstytucyjnego knota prawnego.
4: 1954 z IP: 80.50.235.* (2008-11-19 21:44)
Ale jednak nauczyciele będą mieć wczesniejsze emerytury do wygasnięcia.
O ludziach co mają przepracowane 35/40 i więcej lat nikt nawet nie wspomniał.
Prezydent napewno podpisze ustawę.
5: 50+ z IP: 83.143.136.* (2008-11-19 21:55)
pozostaje nam wyjść na ulicę. Nie tylko o rok przedłużyć a o więcej i stopniować np co pół roku, metody szokowej nie należy stosować!
6: filologini z IP: 83.11.151.* (2008-11-19 22:19)
Ja myślę, ze nauczyciele i tak dołączą do strajku, bo te propozycje to funta kłaków nie warte. Niech sobie p. Fedak sama idzie na jakąś tam 600-zł podmostówkę. Po tylu latach pracy nikt normalny na coś takiego się nie zgodzi. Wkrótce spotkamy się na ulicy włącznie z tymi, którym się teraz jeszcze wydaje, ze ten rząd coś dobrego dla nich zrobi.
7: też 1954 z IP: 83.25.91.* (2008-11-19 23:37)
To nie czytacie wszystkich artykułów,przeciez Tusk nie godzi się na wymyślony ,dodany projekt Fedak i Hall dla nauczycieli.
Powiedział,że nic o tym nie wie i wszystko zostaje po staremu.Domagają się dymisji Fedak,dlatego Pawlak nie chciał na ten temat rozmawiać.
Boi się rozmowy w tym temacie,bo jego PSL/Fedak/ narobiła bałaganu!
8: Maria z IP: 83.25.91.* (2008-11-19 23:39)
MAJĄ RACJĘ WSZYSCY ZWIĄZKOWCY,ŻE WALCZĄ O LUDZI! TAK TRZYMAĆ!RZĄD NIE POWINIEN DZIELIĆ SPOŁECZEŃSTWA!
9: ala54 z IP: 83.10.54.* (2008-11-19 23:48)
Jak Tusk i spółka nie mogą nic sensownego wydumać to niech ściągną od innych coś co nie rozpali do czerwoności społeczeństwa. Wydaje mi się że premier uwiązany jest na smyczy "byznesmenów" lewiatanów.
10: a z IP: 89.228.92.* (2008-11-20 00:20)
dodam : nauczycielom do wygasniecia ?a reszta to słaby naród nie musi wygasac
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.