W Polsce co roku w wypadkach przy pracy zostaje poszkodowanych ponad 87 tysięcy osób. Mimo, że ta wielkość utrzymuje się na podobnym poziomie, w ostatnich latach widać spadek liczby wypadków ciężkich. Zmniejsza się również średnia liczba dni niezdolności do pracy spowodowanej wypadkami przy pracy.

Tabela.jpg

Koszty dla gospodarki…

Mimo poprawy statystyk, suma świadczeń z funduszu wypadkowego nadal pozostaje wysoka i co roku przekracza 5 miliardów złotych. Środki te przeznaczane są na wypłatę jednorazowych odszkodowań, rent z tytułu niezdolności do pracy, rent rodzinnych oraz świadczeń rehabilitacyjnych. Mimo tej kwoty, otrzymywane świadczenia dalej nie pokrywają w pełni wszystkich potrzeb osób poszkodowanych, co w praktyce oznacza często dodatkowe obciążenie finansowe ich rodzin.

… i dla biznesu

- Z punktu widzenia przedsiębiorcy, wypadki przy pracy nie tylko wpływają na wzrost wysokości składki ZUS na ubezpieczenie wypadkowe, koszty materialne i wstrzymanie produkcji. Zwiększają również absencję chorobową oraz powodują konieczność zorganizowania zastępstwa poszkodowanych pracowników, chociażby poprzez pracę w nadgodzinach dla pozostałych zatrudnionych. Tym samym koszty ponoszone w związku z wypadkami przy pracy pośrednio wpływają na podniesienie finalnego kosztu wytworzenia produktów. Takie zdarzenia mogą także negatywnie wpływać na wizerunek całej firmy – mówi Karol Raźniewski, Dyrektor w Dziale Doradztwa Podatkowego EY. W szczególności dotyczy to firm zatrudniających ponad 100 osób, ale też szpitali i spółek samorządowych.

Ponad połowa badanych przedsiębiorców twierdzi, że składka wypadkowa, odprowadzania przez ich firmy co miesiąc do ZUS, jest zbyt wysoka (62%), a zaledwie co piąty badany uważa, że jest ona optymalna (22%). 

Rysunek.jpg

Ponad połowa badanych przedsiębiorców twierdzi, że składka wypadkowa, odprowadzania przez ich firmy co miesiąc do ZUS, jest zbyt wysoka (62%), a zaledwie co piąty badany uważa, że jest ona optymalna (22%).

Różna wysokość składek

Składka ZUS na ubezpieczenie wypadkowe jest ustalana indywidualnie. Zależy od liczby zatrudnionych w warunkach zagrożenia oraz liczby poszkodowanych w wypadkach przy pracy. W przypadku firm zgłaszających do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych, stopa procentowa waha się od 0,40% do 3,60%, a dla mniejszych firm wynosi 1,80%. Może być ona obniżona lub podniesiona przez ZUS w zależności od liczby wypadków przy pracy i osób zatrudnionych w warunkach zagrożenia. 60% badanych jest zdania, że składki wypadkowe w ich firmach są wyliczane optymalnie, ale zaledwie 4% ma co do tego absolutną pewność. Warto zaznaczyć, że prawie jedna czwarta firm nie ma wystarczającej wiedzy, aby odpowiedzieć na to pytanie. - Z naszych wieloletnich doświadczeń wynika, że aż w 70% analizowanej dokumentacji znajdujemy rozbieżności, które mogą wpłynąć na zmianę wysokości składki na ubezpieczenie wypadkowe. Wynika to głównie ze stosunkowo niewielkiej świadomości, że wysokość składki można zweryfikować i zgodnie z prawem obniżyć. Ma to tym większe znaczenie, że tylko do końca 2016 roku przedsiębiorcy mogą odliczyć składkę z minionych 10 lat, ponieważ od stycznia przyszłego roku okres przedawnienia ulegnie skróceniu do 5 lat – tłumaczy Grzegorz Piliszek, Menedżer Projektu w Dziale Doradztwa Podatkowego EY. Jak wskazują wyniki badania EY, 3 na 4 ankietowanych chciałoby skorzystać ze zwrotu nadpłaty.

Dofinansowanie ZUS do BHP

- W Polsce świadomość dotycząca wypadków przy pracy stopniowo rośnie, podobnie jak wiedza na temat odpowiedzialności pracodawcy za stan bezpieczeństwa w miejscu pracy. Coraz częściej także instytucje publiczne aktywnie włączają się w kampanie informacyjne. Przykładem jest specjalny program Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uruchomiony w 2015 roku – mówi Karol Raźniewski. Jego celem jest dofinansowanie działań prewencyjnych nawet do wysokości 500 tys. zł na inwestycje i doradztwo w obszarze poprawy bezpieczeństwa miejsca pracy.

Rysunek2a.jpgRysunek3.jpg

Większość badanych przedsiębiorców (73%) uważa, że zakres informacji posiadanych na temat nowego programu ZUS, poświęconego prewencji wypadkowej, nie jest wystarczający, natomiast 76% pozytywnie ocenia tę inicjatywę.