zaloguj się do e-DGP
statystyki

Będą rekompensaty za utratę prawa do wcześniejszej emerytury?

skomentuj

Osoby, które rozpoczęły pracę przed 1 stycznia 1999 r. i co najmniej 15 lat przepracowały w szczególnych warunkach, otrzymają rekompensaty za utratę prawa do wcześniejszej emerytury. Taką poprawkę przyjęli dziś posłowie połączonych Komisji Sejmowych Finansów oraz Polityki Społecznej i Rodziny.

Publikacja: 4 listopada 2008, 18:49 Aktualizacja: 4 listopada 2008, 22:15

Poprawka do rządowego projektu ustawy o emeryturach pomostowych, autorstwa Lewicy, ma być zadośćuczynieniem za brak możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę przez tych, którzy zaczynając pracę wiele lat temu sądzili, na podstawie obowiązujących przepisów, że taką możliwość będą mieli.

"Rząd analizował poprawkę i doszedł do wniosku, że może ją poprzeć. Oczywiście wymaga ona dodatkowych prac związanych z jej realizacją" - powiedziała wiceminister pracy i polityki społecznej Agnieszka Chłoń-Domińczak, dodając, że rozwiązanie to "jest kompromisem ze strony rządu".

Za przyjęciem poprawki zgodnie głosowali wszyscy posłowie. Obecni na sali przedstawiciele związków zawodowych, OPZZ, "Solidarności" i FZZ, zareagowali brawami.

Posłowie odrzucili poprawkę umożliwiającą niewygasanie emerytur pomostowych

Nie byli już jednak tak zadowoleni, gdy posłowie odrzucili poprawkę umożliwiającą niewygasanie emerytur pomostowych, a zaraz po niej drugą, rozszerzającą prawo do nich na wszystkich, którzy rozpoczęli pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze do końca 2008 r., czyli do wejścia w życie nowych przepisów.

"Przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby, że prawo do emerytur pomostowych przysługiwałoby osobom, które dziś mają mniej niż 30 lat, i które mogę się swobodnie przekwalifikować" - argumentował ekspert PKPP Lewiatan Jeremi Mordasewicz.

Zdaniem wiceprzewodniczącej OPZZ Wiesławy Taranowskiej "wprowadzanie dat granicznych dla uzyskania prawa do "pomostówek" jest naruszeniem zasady równości obywateli wobec prawa".

Poparcia posłów nie znalazła też bardzo istotna dla związkowców poprawka Lewicy rozszerzająca wykaz tzw. czynników ryzyka m.in. o prace wykonywane poza pomieszczeniami, w systemie zmianowym, w hałasie. Podobnie stało się z większością poprawek rozszerzających wykaz prac uprawniających do "pomostówek". Posłowie nie przyznali ich np. listonoszom czy osobom pracującym przy obsłudze urządzeń i narzędzi wibracyjnych. Wywołało to ogromny sprzeciw związkowców.

"Za to co dziś zrobiliście, jutro przed Sejmem otrzymacie zapłatę" - mówiła wiceprzewodnicząca OPZZ, mając na myśli zapowiadaną na jutro pikietę związków zawodowych. Zarzucała posłom, że głosując "nie wzięli pod uwagę względów medycznych".

Nie zostały przyjęte poprawki przyznające prawo do "pomostówek" wszystkim nauczycielom

Nie zostały przyjęte także poprawki przyznające prawo do emerytur pomostowych wszystkim nauczycielom oraz pracownikom kolei, kierowcom ciężarówek, autobusów i tramwajów, zespołom operacyjnym i anestezjologom pracującym w innych warunkach niż ostry dyżur oraz elektromonterom napowietrznych sieci elektroenergetycznych, jeżeli nie wykonują prac pod napięciem.

Komisja odrzuciła również propozycję podwyższenia do 3 proc. składki, jaką mają płacić pracodawcy zatrudniający osoby uprawnione do emerytur pomostowych. Będą więc one wynosić, tak jak proponował rząd, 1,5 proc.

Niezmieniony pozostał zapis odbierający prawo do korzystania z "pomostówek" przez osoby, które po ich uzyskaniu podejmą pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. W takim przypadku będą one zawieszane na czas wykonywania pracy.

Posłowie przyjęli natomiast poprawki przyznające prawo do renty rodzinnej oraz dodatku dla sierot zupełnych członkom rodziny zmarłego, który był uprawniony do emerytury pomostowej. Zaakceptowali też łączenie jej z dodatkiem pielęgnacyjnym.

Do 5 listopada projekt ma uzyskać opinię Komitetu Integracji Europejskiej. Następnie trafi do trzeciego czytania. Na sprawozdawcę połączonych komisji wyznaczono posłankę PO Katarzynę Mrzygłocką.

Komentarze: 50

  • 1: karolmaks z IP: 78.88.104.* (2008-11-04 19:31)

    Ciekawe co PO zaoferowało komuchom,że sprzedają ludzi,którzy ciężko pracowali kilkadziesiąt lat w ciężkich warunkach?

  • 2: karolmaks z IP: 78.88.104.* (2008-11-04 19:34)

    Gdy dwa tygodnie temu pisałem,że komuchy was sprzedadzą,a p.Prezydent ustawę o podmostówkach podpisze/bo to mu się politycznie opłaca/ to zostałem zakrzyczany.

  • 3: Lotnik nad kukulczym gniazdem z IP: 212.244.115.* (2008-11-04 19:39)

    No tak przeciez bedzie kasa przynajmniej na chwile z pod UB,to sie zrekompensuje pomostowki,a potem jak za 2-3 lata UB bedzie dostawalo odszkodowania ze Strasburga,jak teraz dostaja skarzacy za pozal sie Boze lustracje,a bedzie tego na oko ponad 2 mld zlotych,to sie zabierze chorym i dzieciom i tak w kolko macieja ,syf.

  • 4: Majka z IP: 83.4.39.* (2008-11-04 19:45)

    Dlaczego w zadnych poprawkach do rządowego projektu ustawy o emeryturach pomostowych Rząd nie bierze pod uwagę lat pracy jak to wnioskujemy zainteresowani. Czy nasz Rząd jest głuchy na argumenty ludzi pracy, czy 35 lat pracy w przypadku kobiet to mało???. Lewiatan mówi, że zainwestowano w nas, ale my w Polsce pracowałyśmy przez te 35 lat , nie za granicą. Dlaczego nie daje się szans pracy młodzieży, w którą państwo zainwestowało aby wykształcić a teraz muszą wyjeżdzać za pracą. Coś tu nie gra. Rząd potrzebuje białych murzynów, a że młody się nie da ,to trzeba starego zajechać na śmierć - a wtedy i emerytury nie trzeba płacić. Niech każdy przepracuje 35/40 lat nieraz w cięzkich warunkach za 1300 to wtedy może coś powiedzieć. Decyzje podejmują ludzie którzy nie wiedzą co to jest troska o rodzinę i czy starczy do pierwszego.

  • 5: ala z IP: 83.10.55.* (2008-11-04 20:02)

    Oj ma coś ze łbem Chłoń i cała ta reszta pajaców. Szkoda słów!

  • 6: Ewa z IP: 62.121.101.* (2008-11-04 20:02)

    Majka, sam staz to za malo - dwie osoby z tym stazem pracy (np. 35 lat) przechodzac na emeryture w wieku 55 i 65 lat maja o 10 lat rozny ŚREDNI okres jej pobierania! 10lat *12 miesiecy*1300 zł (przeciętna emerytura) = 156 tys, zł. więcej dla JEDNEJ osoby, choc pracowaly TAK SAMO DLUGO. Niesprawiedliwe. Dlatego i staż i wiek sa potrzebne jako kryterium. Inaczej wszyscy do tego doplacamy...(i szkoda ze niewiele osob to rozumie).

  • 7: ??? z IP: 62.21.2.* (2008-11-04 20:04)

    rekompensaty? 200zł rocznie?

  • 8: Tym z IP: 89.77.154.* (2008-11-04 20:12)

    Skandal. Za co te rekompensaty? Przecież tym ludziom nigdy nie przysługiwało PRAWO do wcześniejszej emerytury. Zatem o jakiej "utracie" tu mowa. Jak zwykle: ma być spokój społeczny - a płacę za to ja.

  • 9: kapselek z IP: 62.69.217.* (2008-11-04 20:12)

    6: Ewa
    Tak to co powiesz na ustawowe prawo do emerytury gdzie kobieta ma 60 lat i wystarcza jej 20 lat stażu ze składkowym i nieskładkowym łącznie?

  • 10: fundator? z IP: 62.69.217.* (2008-11-04 20:14)

    8: Tym
    Jak narazie to jeszcze za nic nie płacisz, To są przymiarki więc czego drzesz japę?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter