statystyki

Transportowcy chcą wyłączenia branży z dyrektywy o delegowaniu

autor: Piotr Szymaniak30.03.2016, 07:25; Aktualizacja: 30.03.2016, 09:12
W projekcie znalazł się też przepis, zgodnie z którym gdy rzeczywisty okres delegowania przekracza dwa lata, stosuje się prawo kraju, do którego pracownik został delegowany.

W projekcie znalazł się też przepis, zgodnie z którym gdy rzeczywisty okres delegowania przekracza dwa lata, stosuje się prawo kraju, do którego pracownik został delegowany.źródło: ShutterStock

Firmy transportowe negatywnie oceniają projekt nowelizacji dyrektywy 96/71/WE o pracownikach delegowanych, opracowany przez Komisję Europejską. Zgodnie z nim wszystkie zasady dotyczące wynagrodzenia (stawki minimalne, dodatki, ale też wymiar urlopów) obowiązujące w danym kraju muszą być stosowane także do pracowników delegowanych i tymczasowych. Kłopot w tym, że kierowcy w transporcie międzynarodowym, którzy według naszego prawa są w podróży służbowej, w myśl dyrektywy są pracownikami delegowanymi. Stosowanie przepisów o delegowaniu wobec nich – zdaniem związku pracodawców Transport i Logistyka Polska – może doprowadzić do upadku zwłaszcza mikro i małych firm. A takich w branży jest zdecydowana większość (ok. 95 proc.) Dlaczego?

Reklama


Zgodnie z proponowanym brzmieniem dyrektywy kierowcy w przewozie międzynarodowym mają zostać objęci normami prawa oraz zasadami obowiązującymi w państwie, przez które jadą, w zakresie m.in. maksymalnych okresów pracy i minimalnych okresów wypoczynku, minimalnego wymiaru urlopu czy wynagrodzeń wraz ze stawką za godziny nadliczbowe.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane