Za nienależnie pobrane świadczenia uznaje się te, które uzyskano na podstawie nieprawdziwych informacji, i te, które były wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Podlegają one obowiązkowemu zwrotowi wraz z odsetkami. Termin przedawnienia wynosi 10 lat, licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji ustalającej należność. Problem polega na tym, że organ rentowy nie jest ograniczony jakimkolwiek terminem wydania tej decyzji.

Propozycja MRPiPS zakłada dodanie przepisu regulującego instytucję przedawnienia. Decyzja zobowiązująca do zwrotu kwoty nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych nie będzie mogła być wydana później niż w terminie pięciu lat od ostatniego dnia okresu, za który pobrano takie świadczenie. Jak uzasadnia ministerstwo, rozwiązanie to ma charakter komplementarny w stosunku do obecnie obowiązującej regulacji, która przewiduje termin zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.

- Jest to korzystna zmiana z punktu widzenia ubezpieczonych, ponieważ położy kres patologii polegającej na wydawaniu przez ZUS decyzji nakazujących zwrot świadczeń wypłaconych w odległej przeszłości. Nie może być bowiem tak, że ZUS, będący z natury rzeczy stroną silniejszą, nie podlega faktycznie ograniczeniom czasowym wynikającym z przedawnienia roszczeń  – mówi radca prawny Michał Pankiewicz z Kancelarii Michał Pankiewicz & Współpracownicy.

Proponowana regulacja zawiera także przepis przejściowy. Jeżeli od dnia ustania prawa do świadczenia minęło więcej niż pięć lat, ZUS nie wyda decyzji ustalającej należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń. Wszystkie postępowania wszczęte i niezakończone decyzją do dnia wejścia ustawy w życie ulegną umorzeniu.

Nowelizacja obejmie emerytów i rencistów, pobierających zasiłek chorobowy, zasiłek macierzyński oraz pobierających świadczenia z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Zdaniem ministerstwa zmiana doprowadzi do wykluczenia roszczeń ZUS, które wobec upływu znacznego czasu od daty ich powstania w momencie spełnienia byłyby oderwane od faktycznej sytuacji ubezpieczonego.

– Nowa regulacja przyczyni się do umocnienia stabilności systemu prawnego. Po raz pierwszy zostanie bowiem zakreślony horyzont czasowy, poza którym ubezpieczeni zyskają pewność co do otrzymanych świadczeń – dodaje radca prawny Katarzyna Mrozowska. 

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach społecznych