statystyki

Ubezpieczenie wypadkowe nie zawsze jest powiązane z emerytalno-rentowym

autor: Anna Kwiatkowska12.03.2016, 07:30
ZUS

Przepisy polskiego sytemu ubezpieczeń społecznych są tak skonstruowane, że łączą obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowego z ubezpieczeniem wypadkowym.źródło: ShutterStock

Wyjątek dotyczy przede wszystkim osób, których składki finansuje budżet państwa. Świadczeń tych nie otrzyma jednak także członek rady nadzorczej.

Reklama


Przepisy polskiego sytemu ubezpieczeń społecznych są tak skonstruowane, że łączą obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowego z ubezpieczeniem wypadkowym. Zgodnie z generalną zasadą w przypadkach gdy za ubezpieczonego trzeba obowiązkowo odprowadzać składki emerytalne i rentowe, płatnik będzie musiał opłacić także składkę wypadkową. Tak będzie w przypadku najczęstszych tytułów ubezpieczenia, np. stosunku pracy, wykonywania umowy-zlecenia lub prowadzenia działalności gospodarczej. Jedyne pole manewru może dotyczyć składki chorobowej – niektórzy ubezpieczeni mogą z niej zrezygnować. Biorąc jednak pod uwagę, że akurat ta składka zapewnia najwyższą „stopę zwrotu” i jest relatywnie niska, niewiele osób się na taki krok decyduje. Ten rodzaj ubezpieczenia pełni jednak inną funkcję niż ubezpieczenie wypadkowe, które ma za zadanie zrekompensować ewentualną niezdolność do pracy wynikającą z wypadku przy pracy.

Na specjalnych zasadach

Nie zawsze jednak ubezpieczenie wypadkowe będzie powiązane z obowiązkiem ubezpieczenia emerytalnego i rentowego. [ramka]

Większość z kategorii osób, które mimo podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu nie są ubezpieczone wypadkowo, pobiera różne rodzaje świadczeń (np. zasiłek macierzyński). W ich przypadku oczywiste jest, że nie wykonują pracy, więc nie ma ryzyka, które mogłoby zostać objęte ubezpieczeniem. Budżet państwa uiszcza za nie składki tylko w ograniczonym zakresie. Warto odnotować też, że płatnik nie odprowadzi składek wypadkowych za osoby wykonujące na jego rzecz pracę nakładczą.

Wątpliwości mogą dotyczyć także członków rad nadzorczych. Od stycznia ubiegłego roku spółki wypłacające im wynagrodzenie muszą zgłosić ich do ZUS, ale tylko do ubezpieczenia emerytalno-rentowego. Mimo że członkowie rady nadzorczej wykonują pracę zarobkową, za którą otrzymują wynagrodzenie, nie podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu. Nie ma to odzwierciedlenia w wypłacanym im wynagrodzeniu, ponieważ jest ono w całości finansowane przez pracodawcę i nie jest potrącane ze środków członka rady nadzorczej.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane