Za przyjęciem projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych opowiedziało się 27 posłów Komisji, nikt nie był przeciwny, nikt też nie wstrzymał się od głosu.

Zgodnie z projektem żołnierze i funkcjonariusze innych służb mundurowych mogliby pobierać emeryturę na zasadach i w wysokości określonych w ustawie o emeryturach i rentach z FUS. Takiej możliwości nie mają od roku 2003, kiedy to wprowadzano zasadę, zgodnie z którą osobom, uprawnionym do pobierania emerytury "mundurowej", nie przysługuje prawo do emerytury i renty z FUS.

W związku z tym - jak napisano w uzasadnieniu projektu - do tej grupy świadczeniobiorców nie stosuje się generalnej zasady polskiego systemu emerytalnego, zgodnie z którą, gdy zbiegnie się prawo do kilku świadczeń, wypłaca się jedno z nich - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego. Stąd projekt nowelizacji.

Projekt doprecyzowuje termin negocjacji waloryzacji rent i emerytur o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń

Aby otrzymać emeryturę z FUS mężczyzna musi mieć co najmniej 25- letni okres składkowy i nieskładkowy, ukończone 65 lat, a w przypadku kobiet - 20-letni okres składkowy i nieskładkowy i ukończone 60 lat.

Projekt doprecyzowuje termin negocjacji waloryzacji rent i emerytur o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń. Negocjacje w Komisji Trójstronnej mają odbywać się w czerwcu w roku poprzedzającym waloryzację.

Ponadto Komisja Polityki Społecznej skierowała do pracy w podkomisjach projekt, przywracający nadzór nad Zakładem Ubezpieczeń Społecznych ministrowi pracy i polityki społecznej (obecnie ZUS podlega premierowi), a także projekt nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia. Nad tym ostatnim projektem Sejm debatował we wtorek.