Mocną stroną reformy służby zdrowia będzie wsparcie finansowe ZOZ-ów, dotychczas niemożliwe w takiej formie i wysokości - przekonywał dziś podczas senackiej debaty nad ustawami zdrowotnymi, wiceminister zdrowia Marek Haber.
Publikacja: 29 października 2008, 12:44 Aktualizacja: 29 października 2008, 12:56
"Mocną stroną jest również fakt, że doprowadzimy do sytuacji, w której będziemy mieli jednolitą strukturę zakładów opieki zdrowotnej, działających w sprawdzonej formie" - powiedział Haber.
Jak dodał, reforma doprowadzi do równouprawnienia wszystkich ZOZ-ów, zarówno tych publicznych, jak i niepublicznych. "Będzie równy udział w tej grze rynkowej i możliwości świadczenia usług medycznych" - powiedział Haber. Jego zdaniem możliwości kredytowe szpitali po przekształceniu w spółki będą większe niż obecnie ZOZ-ów.
"Pomoc publiczna będzie udzielana samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej do momentu przekształcenia, po momencie przekształcenia tej pomocy nie będzie" - powiedział wiceminister.
Haber dodał, że z ustawy wprowadzającej reformę usunięto zapis, zgodnie z którym spółki prowadzące szpitale miałyby być, przez dwa lata po przekształceniu, zwolnione z podatku CIT. Zaznaczył, że takie rozwiązanie mogłoby być niezgodne z prawem europejskim.
1: bolek z IP: 83.14.106.* (2008-10-29 14:04)
O jakiej grze rynkowej pan minister wspomina? W sytuacji limitowania świadczeń przez NFZ? W sytuacji monopolu jednego płatnika określającego uznaniowo cenę świadczeń? Jak ktoś nie mający pojęcia o rynku ochrony zdrowia w Polsce może być wiceministrem? Gdzie są te szumnie zapowiadane pieniądze które idą za pacjentem.
2: KŁAMSTWO-Szpitali nie trzeba PRYWATYZOWAĆ -jest lepsze rozwiązanie: z IP: 84.234.1.* (2008-10-29 17:35)
Wystarczy zabrać się za PASOŻYTÓW polityczno -KRUSowsko-społecznych którzy celem zdobycia elektoratu wspierają niskie składki za leczenie w KRUSie dla majętnych Rolników a którymi są sami w większości i dlatego są wrogami urealnienia tychże składek.
Dość waszego zakłamania -jeździcie na pielgrzymki i modlicie się o sprawiedliwość społeczną a bezczelnie leczycie się na koszt tych którzy płacą wysoki ZUS nierzadko pracujących w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach - -odbieracie im środki na leczenie i gdy po 30 latach pracy słyszą, że muszą się dodatkowo ubezpieczyć to ich krew ...Tak żyją PASOŻYTY którym Trybunał Konstytucyjny musi wyjaśnić (sprawę też wniósł RPO), że okradają resztę społeczeństwa bo inaczej nie potrafią zrozumieć. Jeżeli bogatych rolników stać na dobrowolne ubezpieczenia to tym bardziej stać ich na urealniony KRUS i niech najpierw go płacą.!!!--Pawlaczku. Będzie wówczas na utrzymanie szpitali!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.