5,4 proc. kobiet w wieku produkcyjnym było bezrobotnych, a 29,7 proc. biernych zawodowo.

Najczęstszą przyczyną bierności zawodowej jest konieczność poświęcenia się obowiązkom rodzinnym i opiece nad domem - to 41,2 proc. przypadków. Kolejne to - nauka i podnoszenie kwalifikacji zawodowych, niepełnosprawność i choroba powoduje 16,4 proc. przypadków bierności zawodowej Polek.

W trzecim kwartale ub. roku 42,2 proc. polskich kobiet w wieku 15 lat i więcej legitymowało się wyższym wykształceniem. 25,7 proc. miało wykształcenie średnie zawodowe i policealne, 17,2 proc. zasadnicze zawodowe, 10,3 proc. - ogólnokształcące. Jedynie 4,6 proc. Polek powyżej 15 - go roku życia miało wykształcenie gimnazjalne i niższe.

Najwyższy wskaźnik zatrudnienia kobiet notowany jest w przedziale wiekowym 45 - 54 lata: wynosi on 73,6 proc. W przedziale 15 - 24 lata to 21,5 proc., 25 - 34 - 71,6 proc., 55- 59 lat - 53,1 proc. W przypadku kobiet starszych niż 60 lat wskaźnik zatrudnienia spada do 7,6 proc.

Najbardziej sfeminizowane zawody to te związane z opieką zdrowotną i społeczną - wskaźnik zatrudnienia kobiet wynosi tam 81,9 proc. Tylko nieco mniej, bo 79 proc. kobiet pracuje w edukacji, 70 proc. - w obszarze zakwaterowania i gastronomii.

Na tle UE - wg. danych BAEL/ LFS wskaźnik zatrudnienia kobiet w wieku 15 lat i więcej nie wygląda źle. Dla Polski wynosi on bowiem 44,9 proc., a unijna średnia to 46,6 proc.

Znacznie lepiej wygląda to w przypadku Szwecji, gdzie zawodowo pracuje 57,9 proc. kobiet w wieku produkcyjnym, czy Holandii - 54,7 proc.

Są jednak kraje jak np. Włochy, w których aktywnych zawodowo jest jedynie 34,7 proc. kobiet w wieku 15 lat i więcej. Jeszcze mniej, bo 32,4 proc. jest aktywnych zawodowo Greczynek.