zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fundusz Pracy zapłaci za zasiłki przedemerytalne

skomentuj

Powiatowe urzędy pracy będą musiały przygotować indywidualny plan aktywizacji bezrobotnych, którzy przez pół roku od zarejestrowania w urzędzie nie znaleźli pracy.

Publikacja: 29 października 2008, 03:00 Aktualizacja: 29 października 2008, 10:28

Wczoraj Sejm, po pierwszym czytaniu, skierował projekt ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy do dalszych prac w komisji polityki społecznej i rodziny.

- Instrumenty aktywizacji przewidziane w projekcie mają na celu zmniejszenie liczby bezrobotnych i przeciwdziałanie zbyt wczesnemu odchodzeniu z rynku pracy starszych pracowników - wyjaśnia Czesława Ostrowska, wiceminister pracy i polityki społecznej.

Projekt przewiduje m.in., że w powiatowych urzędach pracy (PUP) powstaną centra aktywizacji zawodowej (CAZ). Będą zajmowały się wyłącznie aktywizowaniem bezrobotnych, a nie pracą administracyjną czy wypłatą zasiłków. Ustalą bezrobotnym indywidualny tok szkolenia zawodowego lub przygotowania do zawodu w miejscu pracy. Ponadto PUP we współpracy z gminami powołają do życia lokalne punkty informacyjno-konsultacyjne (LPIK).

Urzędy pracy będą też mogły przygotować dla bezrobotnych indywidualne plany aktywizacji zawodowej. Będą obowiązkowe dla osób, które nieprzerwanie pozostają w rejestrze bezrobotnych przez co najmniej 180 dni.

- Obligatoryjnie trzeba tworzyć taki plan dla każdej osoby zaraz po wpisaniu jej do rejestru bezrobotnych, a nie po pół roku - mówi Beata Mazurek, posłanka PIS.

Posłowie negatywnie ocenili także pomysł, aby ze środków Funduszu Pracy miały być sfinansowane świadczenia i zasiłki przedemerytalne. Na ten cel ma być wydane w 2009 roku 1,7 mld zł.

- Fundusz Pracy ma wspierać aktywizację zawodową osób na rynku pracy, a nie finansowanie ich dezaktywacji - mówi Tadeusz Tomaszewski z Lewicy.

Komentarze: 11

  • 1: aktywizacja bezrobotnych z IP: 77.253.64.* (2008-10-29 07:13)

    Już to było przerabiane.Kiedy PUPY zawłaszczyły nasze pieniądze odprowadzane na emerytury. Było to za AWS-u
    PUPY niech dysponują budżetem socjalnym. Każdy obywatel ma jednakowe prawo . Na fundusze pracy płaca.Wara od naszych pieniędzy, emerytalnych, rentowych , zdrowotnych. A więc czego jeszcze chcecie . Już raz wam się udało , po 99r zamiast bezrobotnemu rejestrującemu się w Urzędach Pracy przyznać SOCJAL którego do dziś nie ma , to wy powoływaliście się na prawo i każdemu bezrobotnemu zlikwidowanych zakładów z udokumentowanym świadectem pracy z przyczyn ekonomiczynych dawaliście świadczenia emerytakne i przedemeryatlne.A to ZUS powinien wypłacać.
    Natomiast ludzi pracujących w warunkach szczególnych potraktowaliście bezlitośnie . W/g Was udowodniony staż pracy 25 lat m, 20 l k. w tym warunkach szczególnych 15 lat bez względu na wiek nie liczył się .
    Najlepiej to zlikwidować UP , nie ma prac , nie ma urzędów.Każdy niech szuka pracy na własną rękę. A ZUS niech wypłacają .

  • 2: filozus z IP: 90.156.36.* (2008-10-29 07:39)

    Nadzorujący ZUS rząd wciąż nie reaguje na sabotowanie polityki prozatrudnieniowej państwa przez wrocławskich funkcjonariuszy tej instytucji państwowej, którzy ponad 9 miesięcy represjonowali bezrobotnego na podstawie przepisu premiującego podjęcie przez niego pracy (upodlaliby mnie znacznie dłużej, gdyby nie moje zabiegi o przyspieszenie biurokratycznych procedur). O rozliczenie winnych bezprawia walczę głównie w internecie, gdyż w tej sprawie prokuratura i sąd dają PO-PiS zadziwiającego kunktatorstwa i zastanawiającego lekceważenia. Adam Kłykow

  • 3: Realny z IP: 83.31.127.* (2008-10-29 07:57)

    Pup powinny funkcjonować jako komórki 3 osobowe przy UMiasta jako pośredniak /oferty pracy i wypłata zasiłków /Koszty utrzymania każdego PUp są ogromne,a oni nic nie robią.Dac ludziom ze stażem 35 i 40 lat emerytury w wysokości 80% tego co by miał po uzyskaniu wieku.,wprowadzić realny KRUS i zlikwidować PUP.Wprowadzić minimum 30 lat pracy do emerytury.Zawody szczególne po 30 latach przeszkolenie ,a nie pomostówka.Nie wyrzucać pieniędzy na szkolenia 60 latków ,bo to czysta głupota.Ludzie w tym wieku niczego się nie nauczą ,no może co 10 pojmie jak działa internet.Jeśli będzie praca to młody człowiek sam sobie pracę znajdzie, a szkolenia niech finansują pracodawcy.

  • 4: 1954 z IP: 83.13.33.* (2008-10-29 09:14)

    Nie ma większej głupoty,jak powstanie CAZ dla bezrobotnych!

    Ludzie, mieszkam w powiecie i wiem,jak mozna otrzymać pracę!Pani Ostrowska chyba nie zorientowana,przecież PUP nie wypłacaja pieniędzy!

    Będą zajmowały się wyłącznie aktywizowaniem bezrobotnych, a nie pracą administracyjną czy wypłatą zasiłków. Ustalą bezrobotnym indywidualny tok szkolenia zawodowego lub przygotowania do zawodu w miejscu pracy. Ponadto PUP we współpracy z gminami powołają do życia lokalne punkty informacyjno-konsultacyjne (LPIK).

    Po prostu nie wie co mówi! Znowu nastepny bubel!!!

  • 5: MB z IP: 79.163.186.* (2008-10-29 10:49)

    Szkolenia zawodowe, inaczej indywidualny plan aktywizacji bezrobotnego przygotowujący do pracy zawodowej to: jak trzymać w ręku grabie, a jak haczkę, po to aby zgrabić liście na cmentarzu miejskim na święto zmarłych, aby nie wykolić komuś oka, po to by wyhakać trawę z chodnika miejskiego, a w parku jak posadzić i czym kwiatki, pod okiem instruktora, gdzie zaparkować ręczne auto na jednym gumowym kole trzymając za dwie rączki. Szkolenia te są wynagradzane w kwocie 100 złotych na miesiąc w formie stypendium. Kto zrezygnuje z tego kursu, zwróci pełne koszty szkolenia. A ci bezrobotni co uczyli się układać polbruk przy urzędzie gminy i pokryli parking, zdobyli kwalifikacje, mają jeszcze drugi wyuczony zawód za wynagrodzeniem też w kwocie 100 złotych na miesiąc. A gdyby zrezygnowali, to koszty do zwrotu 4.000 złotych za szkolenie. Jawne niewolnictwo i wykorzystywanie potęcjału ludzkiego i ich nieświadomości, są zastraszani skreśleniem z rejestru bezrobotnego,z pozbawieni składek zdrowotnych

  • 6: Oczekująca z IP: 83.3.173.* (2008-10-29 12:14)

    Oferty pracy zobaczcie jak wywieszone,który bezrobotny po 50+++ przeczyta te ofery pisane drukiem urzędowym 12, ale PUP frontem do interesanta,żenada.SKANDAL

  • 7: MB z IP: 79.163.177.* (2008-10-29 12:24)

    c.d.Ta forma aktywizacji bezrobotnych przygotowująca do pracy jest na poziomie patologi, obywatela robi się w bezwartościowego ciemniaka. Natomiast składki na fundusz pracy są naliczane i odprowadzane z odpisów od zarobków pracowników przez pracodawców, powinne być spożytkowane tam, gdzie służyłyby w podnoszeniu kwalifikacji w celu wdrażania technologii do produkcji. Takie błędne decyzje spowodują stagnację. Pieniądze nie idą w tym kierunku, gdzie pownne.

  • 8: JAAA z IP: 213.158.196.* (2008-10-29 13:17)

    poziom szkoleń prowadzonych przez PUP jest żenujący

  • 9: aktywizacja bezrobotnych z IP: 77.253.64.* (2008-10-29 13:55)

    Gospodarka światowa przeżywa kryzys. Kryzys również w niedługim czasie może dotrzec do nas. Czas najwyższy pomysleć o tym, żebyśmy znów nie byli zaskoczeni bezrobociem podobnym jak w latach 1990 - 2007r.jak likwidowano zakłady pracy. Zamiast wydawać niepotrzebnie pieniędzy na aktywizację osób po 50-tce , należy mieć już przygotowany plan w razie masowych powrotów do kraju osób które ze względu na recesję będą wracać do ojczyzny.
    Co zrobią Urzędy Pracy z osobami które bedą zmuszone wrócić do kraju z emigracji . Czy oni wogóle myślą o tych wszystkich , którym zawdzieczają, że u nas bezrobocie zmalało, i praca czeka na każdego chętnego po przekawlifikowaniu się. Czy ktoś wogóle o tym myśli.
    Praca urzędów zajmująca się jak dotychczas rejestracją bezrobotnych i wypłatą świadczeń to nieporozunie .Żądamy dawania pracy .Działania dotychczasowe społeczeństwa nie satysfakcjonują. Neleży przejrzeć kadry i Urzędy Pracysą dla obywateli, a nie przeciw obywatelowi.

  • 10: Kadrowa z IP: 79.185.64.* (2008-10-30 07:36)

    Tylko czy aby ktoś zadał sobie pytanie: Czy takiemu bezrobotnemu, który nie wysilił się na tyle, żeby znaleźć jakąkolwiek pracę przez 180 dni potrzebne jest jszkolenie ??? Jeżeli komuś nie chce się pracować to nawet najdoskolnalsze szkolenie nie pomoże. Wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto. Przy obecnym rynku pracy - pracy samej w sobie jest dużo - tylko chęci ze strony bezrobotnych chyba za mało :) - Wiem co mówię, bo sama prowadzę nabory. Ostatnio na 100 osób skierowanych przez urząd pracy na rozmowie kwalifikacyjnej pojawiło się 4 (słownie:cztery), z czego dwie z wyraźnym rządaniem żeby przybić im pieczątkę, że nie są przyjęte, bo nie chce im się pracować, a nie chcą stracić zasiłku. Cóż z tego, że z podatków odprowadzanych przez nas uczciwie pracujących, nie chodzących na zwolnienia, dyspozycyjnych będzie finansowany taki kurs np. Operatora wóżków widłowych, jeżeli taki przeszkolony "operator" nie pojawi się na rozmowie o pracę. Bzdura...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter