statystyki

Szumlewicz: Dobra zmiana nie tylko dla rodzin

autor: Piotr Szumlewicz19.02.2016, 07:40; Aktualizacja: 19.02.2016, 07:56
oszczędzanie, pieniądze, monety

PiS w swoim programie nie ma ani aktywizacji zawodowej kobiet, ani walki z nierównościami społecznymi. Przedmiotem troski władz mają być rodziny wielodzietne i zawody, w których przeważają mężczyźniźródło: ShutterStock

Polityka rodzinna stanowi jeden z filarów programu Prawa i Sprawiedliwości. Zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków, świadczenie 500 zł dla opiekunów części dzieci, zróżnicowanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn czy zapowiadany przez Ministerstwo Zdrowia narodowy program wspierania prokreacji to podstawy tej polityki.

Reklama


Reklama


Piotr Szumlewicz

Piotr Szumlewicz

źródło: DGP

 Nie przez przypadek Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej kilka tygodni temu zmieniło swoją nazwę na Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Rodzina ma tu bardzo jasno określone znaczenie – tworzy ją małżeństwo z dominującą rolą pracującego mężczyzny i kobietą, której kluczowym zadaniem jest wychowywanie dzieci (najlepiej przynajmniej dwójki). Osoby samotne czy związki niesformalizowane nie stanowią przedmiotu troski władz.

W polityce społecznej takiemu podejściu odpowiada model chadecki. Większość świadczeń nie jest w nim kierowana do jednostki, lecz właśnie do tradycyjnie pojmowanej rodziny. Dlatego flagowy projekt rządu 500+ jest skierowany głównie do rodzin wielodzietnych. Nie chodzi w nim o walkę z ubóstwem czy o dobro wszystkich dzieci, lecz wsparcie dla rodzin z co najmniej dwójką dzieci. Znaczna część opiekunów z jednym dzieckiem wsparcia nie otrzyma.W modelu konserwatywnym łączenie przez kobiety wykonywania pracy zawodowej i rodzenia dzieci jest bardzo trudne, dlatego sprzyja on pozostawaniu kobiet w domach oraz ich trwałemu wyłączeniu z rynku pracy. Stąd partia rządząca zlekceważyła głosy krytyków, którzy wskazywali, że program 500+ w obecnym kształcie może przyczynić się do dalszej dezaktywizacji zawodowej kobiet. Po prostu dla większości sejmowej nie jest to problem. Tak też można tłumaczyć cofnięcie obowiązku szkolnego dla sześciolatków, brak programu rozbudowy żłobków czy planowane obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat.

500+: Poradnik dla dzieci i opiekunów >>>


Pozostało jeszcze 65% treści

Aby zobaczyć cały artykuł, zarejestruj się i uzyskaj darmowy dostęp do artykułów na temat programu "Rodzina 500+"

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane