statystyki

Bugaj o 500 +: Dużo biednych nie dostanie nic, a skorzystają bogate rodziny

14.02.2016, 08:15; Aktualizacja: 17.02.2016, 10:29
dziecko na placu zabaw

Formuła stworzona przez PiS zdaniem eksperta sprzyja dysproporcjom źródło: ShutterStock

Ekonomista i profesor PAN wskazuje, że docelowo koszty programu 500+ to ok. 22 mld złotych rocznie. Jego zdaniem to i dużo, i mało. - Mimo wszystko to jednak niewiele ponad 1 proc. PKB. A poza tym standardy europejskie są jeszcze wyższe, wydatki na cele socjalne i demograficzne są tam kilka razy wyższe - wskazał.

Reklama


Reklama


Zdaniem Bugaja "co do zasady" należy zaryzykować wydanie tak dużych pieniędzy na cele pronatalistyczne i jednocześnie podwyższyć dochody Polaków. "Należy to zrobić, nawet nie mając gwarancji sukcesu. Trzeba zaryzykować. Ale przyjęta formuła jest dość kontrowersyjna i grozi nieefektywnością, niesprawiedliwością i przysporzy PiS wielu nowych krytyków na dłuższą metę" - zaznaczył.

I kontynuował: "Będą skutki uboczne. Bo będą ludzie znacznie bogatsi, którzy dostaną te pieniądze, i ludzie znacznie biedniejsi, którzy nie dostaną. Ale w tej formule wsparcia, jaką zaproponował PiS, to nieuniknione. Inne pomysły, jak je rozdysponować, są jeszcze gorsze. Na przykład pomysł, żeby na masową skalę robić testy dochodowe. Test dochodowy jest bardzo kosztowny i pochłonąłby sporą część z owych 22 mld złotych rocznie zaplanowanych na program 500+. A poza tym taki test i tak jest w dużym stopniu niepewny i mógłby być nieefektywny. Słyszałem, że tylko Marek Borowski zgłosił ciekawą alternatywę, która zresztą i tak ma wady: na pierwsze dziecko 250 złotych miesięcznie, na kolejne odpowiednio więcej".

"Rząd twierdzi, że to nie jest program socjalny, tylko demograficzny, że to inwestycja w przyszłość. Mi się wydaje, że to jest program i taki, i taki. Nie lekceważyłbym faktu, że np. w części rodzin wielodzietnych może poprawić się sytuacja dzieci. To byłby z pewnością efekt socjalny. Co do demografii - generalnie moje zdanie jest takie, że problemy demograficzne powinny być rozwiązywane w formie bezpośrednich dotacji na dzieci, ale nie w tej formie, lecz różnych świadczeń. Przykładowo, można pieniądze dać szkołom, by organizowały różne wyjazdy, aktywności dla dzieci, finansowały posiłki itd. Pieniądze można by też przeznaczyć na rozwiązywanie problemów mieszkaniowych" - dodał prof. Bugaj.

Jego zdaniem za decyzją PiS o takiej, a nie innej formule, stoją kwestie ideowe i polityczne.

"To przysparza PiS zwolenników, ale też przeciwników. PiS to konserwatyści, a przynajmniej chcą pokazać się jako konserwatyści. Dlatego adresatem i beneficjentem polityki, także społecznej i demograficznej, ma być przede wszystkim rodzina, a nie jednostka. To ma różne konsekwencje, moim zdaniem to raczej nie są dobre konsekwencje, jak na przykład właśnie takie, że pieniędzy nie dostanie dużo biednych ludzi, a dostaną lepiej sytuowane rodziny" - konkludował Bugaj.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • XXYYZZ(2016-02-14 09:27) Odpowiedz 263

    Ten program nie zachęca do posiadania dzieci osób, które dzieci nie mają! Do urodzenia dziecka/dzieci zachęci stabilizacja, przewidywalność, godna pensja i mieszkanie. Należy uporządkować rynek pracy, a dobrze zarabiający rodzice, mieszkający w tańszych mieszkaniach, mający zapewnione żłobki i przedszkola, SPOKOJNĄ PRZYSZŁOŚĆ z pewnością podejmą decyzję o 1, 2, 3 dzieciach! W czasach ekonomicznie i politycznie niepewnychwięcej dzieci nie będzie! Bo ludzie są jednak odpowiedzialni!!! A program n500+ to zwykłe, rozdawnictwo, utrwalające stan dzisiejszy. Jest to nieprzemyślane rozdawnictwo, niespójne, niesystemowe, partyzanckiej, bezrefleksyjne!

  • aparthheid w polsce (2016-02-14 22:08) Odpowiedz 184

    najpierw jedno pokolenie pozbawia sie mozliwosci zalozenia rodziny ( roczniki 70, ktore w latach 90 zamiast zakladac rodziny musialy tyrac za grosze, bez zadnego wsparcia, bez szansy na mieszkanie, bez szansy na urlop wychowawczy, bez szansy na nic!!!) a teraz tych starych bezdzietnych skazuje sie na podwojne tyranie na dzietnych, glownie bogatych albo patologie... program 500+ wprowadza apartheid, podzial na obywateli czyli dzietnych i na niewolnicza chołote, bez zadnych praw czyli bedzietnych, mlodzi maja jeszcze szanse na przejscie do dzietnych :) ale ci po 40-tce? z kredytami na 30 lat? zamiast obnizyc podatki WSZYSTKIM to wprowadza sie ukryty podatek bezdzietnym bo to oni poniosa koszty utrzymania dzieci, ktore za pare lat wyjada do pracy na Zachod....

  • o(2016-02-14 10:10) Odpowiedz 1312

    niech pan profesor tym biednym pomoże

  • W Polsce...(2016-02-14 13:32) Odpowiedz 121

    W Polsce, w porownaniu z Zachodem, mamy niskie pensje /na Zachodzie relacja ogolem wynagrodzen do PKB stanowi 60-62% PKB, w Polsce 46%/ i szczegolnie diabelnie niskie na dolnej czesci drabiny spolecznej. Moze jednak wzorem Czech nalezaloby wskaznik Giniego obnizyc z 33 do 25. Dlaczego Prezes PIS wciaz preferuje bogatych?

  • zuza(2016-02-14 20:23) Odpowiedz 120

    "... A poza tym standardy europejskie są jeszcze wyższe, wydatki na cele socjalne i demograficzne są tam kilka razy wyższe - wskazał..." tylko, że kuźwa standardy europejskie nie płacą za pracę 1300 zł tak jak ja dostaję tylko minimum 4-5 tysięcy, czy ci nasi profesorowie od siódmych boleści tego już nie widzą i jeżeli byśmy dostawali takie wynagrodzenie to dochody polaków byłyby dużo większe, a nie, że za pieprzenie się dostaną więcej jak my pracujący

  • lika(2016-02-14 11:48) Odpowiedz 116

    Mityczni bogaci ,a ile ich w Polsce jest?Pan Bugaj należy do wyznawców,że ludziom nie należy dać ani złotówki z budżetu,bo to z naszych podatków są ,ale jednocześnie boi się żeby dla niego nie zabrakło z tego budżetu na godną pensję,stąd obawy o wypłaty 500 +.Jeszcze dygresja ,gdyby wizualnie bogaci/dom,samochód ,domek letniskowy,własna firma,itd../mieli przedstawić PIT to okazałoby się,że dochód jest bliski zeru dzięki wybiegom.Tak samo w drugą stronę,patologii w Polsce też jest mały %.Przeważają średniacy,więc dlaczego im trochę nie ulżyć w wydatkach na dzieci skoro w wielu krajach takowe wsparcie istnieje.

  • sedno sprawy(2016-02-15 10:58) Odpowiedz 112

    Ludzie, program miał dotyczyć wszystkich dzieci. Takie deklaracje składał niejaki Andrzej Duda , a później niejaka Beata Szydło ============================== I to jest sedno sprawy, bo gdyby nie obiecali dla każdego dziecka 500 PLN, to wyborów by NIGDY nie wygrali! Część ludzi została oszukana już na samym początku nowych rządów.

  • weba(2016-02-14 10:56) Odpowiedz 1118

    Chory zawistny kraj...krytykować może tylko ten z jednym dzieckiem albo ten który dużo dużo zarabia i twierdzi,ze to z jego podatków!!!kpina!to na Was będą pracować te dzieci w przyszłości. Jak PO kradła do swoich kieszeni to jakoś nikt nie mówił ZA NASZE!już mając dwójkę dzieci dostaniecie 500 zł gratis!a tu chodzi o podniesienie dzietności!mam trojaczki i jestem przeszczęśliwa z tej pomocy!!!!i nawet gdybym nic nie dostała to nie zamieniłabym ich na JEDYNAKA!badania pokazują,że Polacy są w pierwszej trójce na świecie w narzekaniu a wszystkim nie dogodzisz.....niestety 😔

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • quano(2016-02-15 10:06) Odpowiedz 73

    Ludzie program miał dotyczyć wszystkich dzieci. Takie deklaracje składał niejaki Andrzej Duda , a później niejaka Beata Szydło. Dopiero wygrana w wyborach uświadomiła PiS że nie starczy kasy dla wszystkich dzieci i wymyślono próg dochodowy. Niestety 500 zł to była wstępnie obietnica wyborcza, która spowodowała nieoczekiwane zwycięstwo PiS. Obecnie PiS przeliczył ilość głosów potrzebnych do wygrania kolejnych wyborów i wyszło iż wystarczy żelazny elektorat plus głosy tych którzy dostaną 500 zyla. Ale zapomnieli o jednym do wyborów nie poszło jakieś 15 milionów Polaków, a część z tych którzy zagłosowali na PiS juz więcej tego nie zrobi,. Podam przykład z Anglii. dodatek na pierwsze dziecko 23 funty tygodniowo, na kolejne 13 funtów. I nikt nie stawia ludzi przeciw sobie.

  • Wynagrodzenia 826 mld zl, 600 mld polit. socjalna (2016-02-14 11:29) Odpowiedz 62

    Wszyscy chcemy , aby bylo tak jak na Zachodzie i to glownie tak jak w Skandynawii czy w krajach korowych UE / m.in. Niemcy, Holandia, Belgia, Francja/, w ktorych na polityke socjalna wydaje sie 28-32% PKB. Czy Polske stac, aby na polityke socjalna /emerytury, zdrowie, pomoc rodzinie i dzieciom, bezrobotni itp/ wydawac np. 30% PKB czyli okolo 600 mld zl przy ogolnej legalnej kwocie wynagrodzen 826 mld zl /46%PKB/?

  • Dobrze zarabiający Nauczyciel(2016-02-14 12:27) Odpowiedz 51

    Jak zwykle u Pana Profesora są plusy dodatnie i plusy ujemne.

  • ela(2016-02-14 17:12) Odpowiedz 50

    Przecież zawsze tak było ,że jedni korzystają a drudzy nie.

  • L(2016-02-15 08:49) Odpowiedz 50

    to całe zamieszanie by skóocić znowu naród, po milione na głowe dla tych co jeszcze nie „wzięli” sobie bo nie mogli i jakoś będzoe sioę żyło, dzielona niesparwiedliwie jałmużna z wyłażceniem 1 dziecka to więzienie dla propagatorów tej jawnej dyskryminacji dzieci, tak dla zobrazowania wiele rodzin z wieloma dziećmi jest zamożniejszych , za PIS niestetuy przejdzie to też do historii oby prawdziweuj w zakłamanym kraju władzy chyba wszelkiej i instytucji wielu ogranicza asię i ukraca prawa pracownicze, równie szybko i dobrze !

  • Kiedy 150-180 mld zl na zdrowie(2016-02-15 06:32) Odpowiedz 40

    W 2011 r. pomoc dla rodziny i dzieci wynosila 0.8% PKB, czyli na obecne pieniadze okolo 13-14 mld zl. Po dodaniu 500+ pomoc dla rodziny i dzieci wzrosnie do okolo 36-37 mld PKB czyli do powyzej 50% nakladow publicznych na zdrowie. Bedzie to relacja 1:2. We wszystkich innych krajach UE relacja ta wynosi 1:4 lub 1:5. No to kiedy podwyzszamy naklady publiczne na zdrowie do 150 mld zl lub 180 mld zl, wszak odpowiednia relacja powinna byc utrzymana.

  • krol(2016-02-15 10:26) Odpowiedz 33

    Te profesor. Pamiętasz 2011r i program PO-500+ dostali wszyscy wybrańcy na biura,a dla dzieci nie starczyło. Więc może zamknij ryjek,kiedy rząd chce cos zmieniać

  • ZZZXXXCCC(2016-02-24 09:39) Odpowiedz 30

    A gdzie jest w Polsce zasiłek rodzinny na każde dziecko z socjalu .

  • sdsdsds(2016-02-14 21:05) Odpowiedz 20

    gdzie są inne komentarze, klamcy

  • DZIADEK -63 LATA -STAZ 48 LAT-16 WARUNKI SZKODLIWE(2016-02-14 16:12) Odpowiedz 24

    PANIE BUGAJ GDZIE BYLISCIE NA MILOSC BOSKO JAK DO WAS PISALEM.CO ROBI BUGAJ WYCHODZI NO ICO ZTEGO.DLACZEGO NIE POMORZECIE W TYCH TRUDNYCH SPRAWACH TYLKO ODCHODZICIE JAK SZCZURY .TYLKO SCHETYNA SIE CIESZY Z TEJ MACIESZY.CO ZTEGO ZE ODSZEDL PAN OD PREZYDENTA TO SWIADCZY O PANU I KIEDYS O LUDZIACH PANU..PANIE BUGAJ CZLOWIEKA POZNAJEMY W BIEDZIE..JAK PAN POMAGA BIEDNYM I CHORYM.BUGAJ ZDROWJA WEGLA I STALI NIECH BYLY RZOD SIE ZE WSTYDU SPALI U GORALI NA CHALI

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane