statystyki

Śmierć męża nie oznacza automatycznie renty dla wdowy

autor: Ryszard Sadlik07.02.2016, 13:30; Aktualizacja: 16.02.2016, 09:40
rodzina na pogrzebie

Renta rodzinna należy się wdowie (wdowcowi) ze względu na ukończenie przez nią określonego wieku (50 lat), niezdolność do pracy albo sprawowanie opieki nad dziećmiźródło: ShutterStock

Wątpliwości dotyczą zwłaszcza przypadków, gdy zmarły mąż nie mieszkał z nią pod jednym dachem. Decydujące znaczenie ma jednak to, czy między małżonkami nadal istniała wspólność.

Reklama


Reklama


Zasady uzyskiwania prawa do renty rodzinnej przez członków rodziny zmarłego określa ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Zgodnie z art. 70 tej ustawy renta rodzinna należy się wdowie (wdowcowi) ze względu na ukończenie przez nią określonego wieku (50 lat), niezdolność do pracy albo sprawowanie opieki nad dziećmi. Te warunki są wystarczające, gdy pozostawała ze zmarłym we wspólności małżeńskiej. Natomiast w odniesieniu do wdowy, która mimo trwania małżeństwa nie pozostawała w takiej wspólności, ustawodawca postawił w art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej dodatkowy wymóg – aby w chwili śmierci męża miała z jego strony prawo do alimentów ustalone wyrokiem lub ugodą sądową. Przepis ten w praktyce stanowił źródło wielu kontrowersji. Problematyczne bywa zwłaszcza określenie, co należy rozumieć pod pojęciem wspólności małżeńskiej.

Rzeczywisty związek

W orzecznictwie sądowym pojęcie to rozumiane jest jako rzeczywisty związek łączący oboje małżonków obejmujący wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, wspólne pożycie, wierność i pomoc we współdziałaniu dla dobra rodziny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 1997 r., sygn. akt II UKN 17/97). W uzasadnieniu tego wyroku SN stwierdził, że wspólność małżeńska to istniejąca między małżonkami więź duchowa, fizyczna i gospodarcza. Oznacza to rzeczywisty, a nie tylko formalny, potwierdzony aktem małżeńskim, związek łączący dwoje ludzi. Problemu wspólności małżeńskiej dotyczyła także uchwała Sądu Najwyższego z 26 października 2006 r. (sygn. akt II UZP 3/06), w której stwierdzono, że warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę (wdowca) jest, poza spełnieniem przesłanek określonych w art. 70 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, pozostawanie przez małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności małżeńskiej. Ciężar dowodu niepozostawania w tej wspólności spoczywa na organie rentowym. Przy czym brak orzeczenia rozwodu albo separacji uzasadnia domniemanie istnienia wspólności małżeńskiej. Decydujące znaczenie mają jednak okoliczności faktyczne, które mogą wskazywać, że pomimo formalnego istnienia związku małżeńskiego w rzeczywistości pomiędzy małżonkami w chwili śmierci jednego z nich nie istniała już wspólność małżeńska. Należy podkreślić, że to ZUS musi w razie ewentualnego procesu sądowego wykazać tę okoliczność, co jest dla niego z przyczyn oczywistych dość trudne. [ramka]


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane