statystyki

"Rodzina 500+" trafi do Sejmu. PiS broni projektu, opozycja zgłasza poprawki

02.02.2016, 17:55; Aktualizacja: 15.02.2016, 18:58
Premier Beata Szydło prezentuje projekt 500+

Premier Beata Szydło prezentuje projekt 500+źródło: PAP

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej przedstawia założenia programu "Rodzina 500+". Opozycja ma do nich zastrzeżenia. Sejm zajmie się projektem ustawy na najbliższym posiedzeniu, w przyszły wtorek.

Reklama


Reklama


Elżbieta Rafalska powiedziała na konferencji prasowej, że aby dostać pieniądze, trzeba będzie złożyć prosty wniosek. Będzie to można zrobić listem poleconym. Jeśli dziecko nie mieszka z obojgiem rodziców, to świadczenie będzie przysługiwać temu z nich, które sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeśli rodzice opiekują się dzieckiem na zmianę, to świadczenie zostanie podzielone. Dzieci adoptowane będą miały takie samo prawo do świadczenia, jak dzieci biologiczne.

Program obejmie dzieci do ukończenia 18 roku życia. Gdyby okazało się, że rodzina niewłaściwie wykorzystuje pieniądze ze świadczeń, to mogą one zostać zamienione na pomoc rzeczową albo na usługę, jak choćby opłacenie żłobka lub przedszkola. Minister zaznaczyła, że decyzja będzie podejmowana po przeprowadzeniu przez pracownika socjalnego. Z programu będą mogli też korzystać cudzoziemcy legalnie przebywający w Polsce. Program ma poprawić demografię. Wskaźnik dzietności ma wzrosnąć z 1,3 do 1,6.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej podkreślała, że samorządy nie mają prawa mówić o tym, że rząd przekazuje zadanie bez zagwarantowania środków na jego wykonanie. Wiceszef resortu Bartosz Marczuk poinformował, że pierwsze pieniądze samorządy otrzymają tydzień po publikacji ustawy. Dodał, że w tym roku całkowita kwota przekazana gminom i powiatom wyniesie prawie 350 milionów złotych. Wiceminister zapowiedział ponadto od początku marca szkolenia dla samorządowców, wyjaśniające, jak wprowadzać ustawę w życie. Do końca lutego do wszystkich samorządów wysłany ma zostać podręcznik, który określi zasady działania ustawy.

Poparcie dla "Rodziny 500+" wykazuje Nowoczesna. Posłanka Katarzyna Lubnauer zapowiada jednak wniesienie poprawki. Chodzi o wprowadzenie górnego kryterium dochodowego, by uniemożliwić pobieranie świadczeń najbardziej zamożnym. Podała przykład, że obecnie pieniędzy nie dostanie wychowująca jedno dziecko samotna matka zarabiająca 1700 złotych, a dostanie rodzina mająca dwójkę dzieci i zarobki w wysokości 10 tysięcy złotych na osobę.

Zielone światło rządowemu projektowi pokazują także ludowcy. PSL ma jednak także zastrzeżenia. Przewodniczący partii, Władysław Kosiniak-Kamysz chce, by programem objęci byli również rodzice z jednym dzieckiem. Również podał przykład samotnych matek z jednym dzieckiem.

W Polskim Radiu 24 poseł PO Jan Grabiec zapowiadał, że partia nie będzie blokować wypłaty Polakom tych świadczeń.

Przeciwko projektowi głosować ma ruch Kukiz'15. Jego rzecznik Jakub Kulesza wyjaśnia, że pomoc polskim rodzinom jest potrzebna, ale rządzący proponują jej błędną formę. Jak powiedział, "sytuacja, w której najpierw łupi się obywateli w ogromnych podatkach, ogromnych świadczeniach ZUS, a później pozwala im się składać wnioski o jałmużnę, sprawia, że to nie jest polityka prorodzinna, ale to jest program socjalny".

Program "Rodzina 500+" wprowadza świadczenia wychowawczego na drugie i kolejne dziecko w wysokości 500 złotych miesięcznie. Mniej zamożnym rodzinom świadczenie będzie przyznawane już na pierwsze dziecko. W tym przypadku dochód na członka rodziny nie może przekroczyć 800 złotych lub w przypadku dzieci niepełnosprawnych 1200 złotych. Przy pierwszym dziecku ma być konieczne zaświadczenie o dochodach, przy kolejnych - już nie.

Reklama


Źródło:IAR

Polecane

  • misza (2016-02-02 19:18) Odpowiedz 101

    Nasza córka urodziła się 8 lat po ślubie walczyliśmy o nią kilka lat i stał się cud, dzisiaj córka ma 2 latka a my dobijamy do 40 nie mamy już szans na 2 dziecko, spłacamy oczywiście kredyt hipoteczny na mieszkanie jak większość Polaków ja zarabiam 1700 na rękę, żona 1500 na rękę co miesiąc, do banku oddajemy 1200, rachunki 450, według rządzących jesteśmy za bogaci by pomóc naszej córce kupić lepszą kurteczkę na zimę albo buty, ale co tam dajmy Giertychom i innym "biedakom" z 2 dzieci bo im się przecież należy

  • pracujaca biedota polska(2016-02-02 19:58) Odpowiedz 70

    zgroza, że rząd za darmo rozdaje takie pieniądze a za pracę płaci jałmużną bo 1300 zł nett - 1850 zł to jałmużna a nie wynagrodzenie za racę, które pozwoli godnie żyć, także najpierw należy płacić dodatki do wynagrodzeń, bo najniższe wynagrodzenie winno być tak jak za granicą 5-6 tysięcy. Po 36 latach pracy mam 1400 zł netto, to zgroza, wstyd dla rządzących i takich jak ja jest masę pracowników w tym naszym złodziejskim kraju, w którym patologię się wynagradza a pracujących karze za to, że pracują, są uczciwi

  • W...(2016-02-02 20:20) Odpowiedz 60

    W calej UE zasilki i ulgi w podatku PIT na dzieci sa progresywne i obejmuja rowniez pierwsze dziecko. Dlaczego w Polsce wymysla sie jakies dziwolagi socjalno/demograficzne? Kto jest tworca tego badziewia?

  • nie dajmy sie(2016-02-02 20:59) Odpowiedz 30

    pracujący, emeryci, pobierający świadczenie przedemerytalne, zasiłki dla bezrobotnych nie dajmy się, żądajmy najniższego wynagrodzenia w kwocie 5-6 tys. tak jak w innych krajach a nie, ze rząd za darmo daje kupę pieniędzy tj. za rozmnażanie się a pracującym daje jałmużnę. Niech nam za pracę dają dodatki wyrównawcze do tych 5-6 tys. NIE DAJMY SIĘ, WALCZMY NA ŚMIERĆ NA ŻYCIE, BO INACZEJ I TAK UMRZEMY Z GŁODU. PIENIĄDZE NALEŻĄ SIĘ ZA PRACĘĘĘĘĘĘĘ

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • do matki (2016-02-09 12:27) Odpowiedz 30

    matka trójki rodzice tych dzieci które dostaną coś na lepszy byt również pracują i dokładają się do budżetu dodatkowo próbują wychować i wykształcić następne pokolenie za te marne grosze spróbujcie tak żyć polecam ------------------------------------------------------- posiadanie większej ilości dzieci nie jest zabronione, tyle że dobrze by było ażeby posiadaczy ww. było stać na nie. Rozmnażanie się jednych kosztem drugich jest zwykłym nadużyciem.

  • abdull(2016-02-02 19:26) Odpowiedz 22

    A DLACZEGO OPOZYCJA PRZZ OSIEM LAT NIC NIE DALA ZRUJNOWALA TEN KRAJ ILU WYJECHALO ZA CHLEBEM A NASZ MAJATEK WYSPRZEDALA ZA GROSZE A TERAZ SIE MADRZY I TYLKO SZUKA DZIURY W CALYM. NIECH ZREZYGNUJA N Z SWOICH WYSOKICH DIET NA TYCH BIEDNYCH DZIECI . NIC A NIC NIE ROBILISCIE A TERAZ TYLKO MACICIE I NIE DACIE NIC ZROBIC WYJCIE NA ULICE I KRZYCZCIE HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • MST(2016-02-02 18:29) Odpowiedz 11

    Opozycja jak dojdzie do władzy, to wówczas niech swoje poprawki wprowadzi w czyn. Panie Petru niech pan pamięta, bo MY nie zapomnimy.

  • A co ...(2016-02-02 20:43) Odpowiedz 00

    A co z socjalem dla Polakow w Wlk. Brytanii? Bedzie veto ze strony Polski? I w jego nastepstwie deportacja do Polski osob, ktore zarobily mniej niz 34 tys. funtow rocznie przez ostatnie 5 lat?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane