Pod apelem, który otrzymała PAP, podpisali się reprezentanci 14 samorządów, m.in. aptekarskiego, lekarskiego, lekarzy weterynarii, pielęgniarek i położnych, architektów, urbanistów, radców prawnych i adwokatów. Wszyscy oni uczestniczyli w II ogólnopolskiej konferencji przedstawicieli samorządów zaufania publicznego "Polska obywatelska i samorządy zawodowe", która odbyła się w sobotę w Łodzi.

W apelu zwrócili się do "reprezentantów władzy wykonawczej i ustawodawczej o poszanowanie i respektowanie wyrażonych w preambule do Konstytucji podstawowych zasad Rzeczypospolitej Polskiej tj. o poszanowanie wolności i sprawiedliwości, współdziałanie władz, dialogu społecznego oraz zasady pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot".

Przyznają, że wielu z nich w czasie wyborów parlamentarnych udzieliło poparcia formacji politycznej, która deklarowała "odstąpienie od antyinteligenckiej, antyobywatelskiej i wrogiej wobec konstytucyjnej zasady pomocniczości, polityki".

Są przekonani, że dla wyniku wyborów parlamentarnych duże znaczenie miała rola opiniotwórcza ich środowisk.

Przypominają w apelu, że w czasie kampanii wyborczej w 2007 r. kandydaci na parlamentarzystów, krytykujących poprzednie władze, deklarowali i obiecywali ich środowisku poszanowanie idei samorządności.

"Utwierdzano nas w przeświadczeniu, iż budowanie społeczeństwa obywatelskiego musi polegać na polityce otwartości władzy na środowiska samorządowe i osiągania z nimi w ramach dialogu, konsensusu" - napisali.

Tymczasem - jak twierdzą - obecna koalicja ignoruje środowisko samorządów zawodów zaufania publicznego, jego znaczenie i misję społeczną.

"Nasze oczekiwania, iż formacja polityczna, której udzieliliśmy poparcia - stworzy kompetentny rząd, powoła w jego skład ludzi merytorycznie przygotowanych do realizacji obywatelskich i społecznych oczekiwań, a w sprawowaniu władzy będzie nie tylko szanować, ale wprost korzystać z samorządności obywatelskiej - okazały się niespełnione" - można przeczytać w apelu.

Zdaniem jego autorów, naruszane są reguły dialogu społecznego, które nakazują w ramach przygotowywanych przez władzę zmian prawa dotyczących środowisk samorządów zawodowych, także zaufania publicznego, dokonania uzgodnień z tymi samorządami.

Mają oni też żal do premiera, że ten nie odpowiada na zaproszenia i nie znajduje czasu na spotkania z nimi. Tym bardziej, że - jak przypominają - w Sejmie znajdują się projekty ustaw, ograniczające samorządność zawodową.

"Wzywamy rząd premiera Donalda Tuska do zaniechania forsowania projektów ustaw ograniczających zakres działania zawodów zaufania publicznego, odnoszących się do interesów obywateli w sferze ich zdrowia i majątku, do rozpoczęcia konsultacji z szerokim udziałem naszych przedstawicieli. Wierzymy, iż zasady demokratycznego procesu wykonywania władzy państwowej, państwa obywatelskiego, dla którego fundamentem jest idea samorządności wezmą górę nad populizmem" - napisali w apelu.